Żywopłoty na obwodnicy utrudniają widoczność

Żywopłoty rosnące wzdłuż tzw. obwodnicy Ostrołęki utrudniają widoczność kierowcom, pieszym, rowerzystom i biegaczom. Radny Michał Skowroński złożył w tej sprawie interpelację do prezydenta. 

W wielu miejscach wzdłuż ulic Bohaterów Warszawy, księdza Antoniego Pęksy i aleja Solidarności rosną w Ostrołęce żywopłoty i krzewy. Po obfitym deszczu, jaki występował ostatnio w mieście oraz przy dość wysokiej temperaturze rośliny rosną na potęgę i służby odpowiedzialne za przycinanie drzew nie nadążają za wegetacją. W konsekwencji nadmiernie rozrośnięte rośliny utrudniają widoczność i tym samym są niebezpieczne. 

Radny Michał Skowroński złożył do prezydenta Janusza Kotowskiego interpelację w sprawie przycięcia roślin wzdłuż tzw. obwodnicy. 

Ograniczenie widoczności przez krzewy nie raz było już powodem kolizji w tym miejscu. W zeszłym roku kierowca potrącił dziewczynkę, która jechała z rodzicami na rowerze ścieżką rowerową, bo przy włączaniu się do ruchu po prostu nie zauważył nadjeżdżającego dziecka. 

Problem występuje jednak nie tylko na tzw. obwodnicy czyli między osiedlem Wojciechowice a Centrum. Na ulicy Korczaka, w ciągu drogi rowerowej, tuż przy ogrodzeniu rośnie drzewo, którego gałęzie znajdują się tak nisko, że trudno tamtędy przejechać nie narażając się na uderzenie przez konary. Często wymusza to na rowerzystach korzystanie z sąsiedniego chodnika dla pieszych, co stanowi zagrożenie dla uczestników ruchu. 

Fakt, że ratusz nie radzi sobie dobrze z regularnym pielęgnowaniem zieleni wynika zapewne po części z faktu, że postanowiono zrezygnować z usług firmy, która zajmowała się tym dotychczas. Co prawda, wtedy też obsługa pozostawiała wiele do życzenia. Teraz miasto postanowiło dbać o zieleń we własnym zakresie. W budżecie na ten rok zaplanowano nawet w budżecie inwestycyjnym miasta zakup sprzętu do utrzymania i konserwacji zieleni miejskiej za 500 000 złotych. Należy jednak brać pod uwagę, że miasto dopiero raczkuje w takim zadaniu i pewnie jeszcze trochę czasu minie nim będzie przebiegało ono sprawnie. 

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.

podobne wiadomości

Tagi

Podziel się