Zamówiony towar nie dotarł do właściciela

Mieszkaniec Ostrołęki padł ofiarą internetowego oszustwa. Chciał kupił silnik do motoroweru. Przelał sprzedającemu 225 zł i czekał na dostawę.

policja21

Źródło zdjęcia: Komenda Miejska Policji w Ostrołęce

 

Do chwili obecnej nie otrzymał ani pieniędzy ani towaru. Ostrołęczanin próbował kontaktować się ze sprzedającym, jednak bezskutecznie. O zdarzeniu poinformował  ostrołęcką policję.

Po raz kolejny zwracamy się z prośbą, aby podczas dokonywania transakcji w sieci zachować daleką idącą ostrożność oraz rozwagę. Bez znaczenia, czy kupujemy auto, pralkę, czy też zabawkę to w każdym przypadku powinniśmy sprawdzić dokładnie osobę sprzedającą. Podchodźmy nieufnie to tzw. ,,super okazji’’, których cena odbiega znacznie od rynkowej. Naszą czujność powinny także wzbudzić aukcję bez podania numeru telefonu sprzedającego. Jako formę płatność najbezpieczniej będzie wybrać ,,za pobraniem”, czyli wpłacamy pieniądze po otrzymaniu towaru. Takie postępowanie z pewnością zmniejszy ryzyko, że zostaniemy oszukani przez nieuczciwego sprzedawcę.

– ostrzega w komunikacie o tym zdarzeniu oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce, młodszy aspirant Tomasz Żerański.

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.

podobne wiadomości

Podziel się