Wykopki w Starej Krępie

1989-10-12-wykopki-w-krepie_030W połowie października 1989 fotografowałem wykopki w Starej Krępie (gmina Przasnysz).

Pogoda była paskudna: wiał wiatr, padała mżawka, mokry chłód wciskał się pod ubranie. Niedaleko od pola, na którym odbywały się wykopki znajdował się punkt skupu. Przedsiębiorstwo skupujące ziemniaki miało siedzibę w odległym od Krępy  o pół tysiąca kilometrów Nowogardzie pod Szczecinem. Kartofle obrodziły i plac wypełniały stosy ziemniaków. Dla ochrony przed spodziewanymi przymrozkami okrywano je słomą.

1989-10-12-wykopki-w-krepie_006Ruch był spory. Co chwila podjeżdżały jelcze z przyczepami i zabierały towar. Przyjeżdżali też ciągnikami rolnicy. Ziemniaki ważono, przeglądano, klasyfikowano według gatunku i jakości. Życie punktu skupu koncentrowało się w budynku wagi, gdzie dokonywano wszelkich czynności urzędowych. Przy okazji wymieniano się uwagami na temat bieżącej sytuacji. Wbrew ponurej pogodzie, wśród rolników dominowała nadzieja na „dobrą zmianę”.

Podśmiewano się z absurdów ekonomii realnego socjalizmu. Plantatorzy mieli nadzieję, że reformy ekonomiczne postawią sprawy w Polsce z głowy na nogi. Można powiedzieć, że w długim okresie były to nadzieje całkowicie uzasadnione. W perspektywie najbliższych lat były to nadzieje mocno na wyrost. Tuż przed nami był wtedy upadek PGRów, ogromne problemy rolników ze spłacaniem kredytów, nieopłacalne ceny skupu produktów rolnych i blokady dróg organizowane przez Samoobronę.

Sławomir Olzacki

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.