Wspomnienie z wakacji

Mam na imię Emma, jestem teraz na wakacjach w domu babci i dziadka w Polsce. Moi dziadkowie mieszkają w Szczecinie. To duże portowe miasto pełne niespodzianek. Bardzo lubię spędzać u nich wakacje. Opowiem wam, co nam się ostatnio wydarzyło.

W zeszłym tygodniu ciągle padało. Zastanawialiśmy się, co moglibyśmy dziś robić. Wtedy babcia przypomniała sobie, że gdzieś w Szczecinie jest Papugarnia. Jeszcze nigdy nie byłam w takim miejscu i byłam bardzo ciekawa, jak może wyglądać. W Barcelonie, gdzie mieszkam, czasami na ulicy latają małe stadka zielonych papug, które uciekły ludziom z klatek. Ale one nie pozwalają się do siebie zbliżyć. Nie czekając długo, ubraliśmy się i poszliśmy.

Po zakupie biletów jeszcze przed wejściem, pani uprzedziła nas, byśmy ściągnęli wszystkie broszki, kolczyki i spinki, podobno papugi uwielbiają kraść takie drobiazgi. Weszliśmy do dużej sali, w której były ustawione w doniczkach drzewa a dookoła latały najróżniejsze papugi. Było ich bardzo dużo i miały różne kolory. Dwie z nich usiadły na moim dziadku a jedna nawet ugryzła go delikatnie w ucho. Do mnie też przyleciały, żeby zjeść trochę nasionek z kubeczka, który trzymałam w ręce. Bardzo nam się podobało.

Wracaliśmy do domu, rozmawiając o papugach z moim bratem Ernestem. Wakacje w Polsce są zawsze pełne niespodzianek i ciekawych wizyt. Jak będę większa, zaproszę moje koleżanki z Barcelony, żeby zobaczyły, jaki to piękny kraj. Powiem im, że jeśli wybiorą się do Polski, to koniecznie muszą zobaczyć Szczecin i pójść do Papugarni!

Emma Zaballa Grządziel
(9 lat) Szkoła Polska w Barcelonie

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.

podobne wiadomości

Podziel się