W targowiskach jest przyszłość

Goworowo idzie z duchem postępu! Żyjemy bowiem w czasach gdy coraz więcej klientów odwraca się od wielkich centrów handlowych, wysokoprzetworzonej żywności, masowo produkowanych seryjnych, podobnych do siebie dóbr codziennego użytku.

Coraz więcej klientów poszukuje za to rzeczy naturalnych, niepowtarzalnych i w cenach co do których można przypuszczać, że są sprawiedliwe, bo zasilają portfele wytwórców, a nie monopolistycznych pośredników kupujących za bezcen, a sprzedających za krocie.

Dlatego coraz większym uznaniem cieszą się targowiska i inne formy bezpośredniego obrotu towarami. Na zachodzie Europy targowiska mają się świetnie. W Polsce moda na nie rozkręca się głównie w dużych miastach. Można na nich nie tylko się obkupić, ale i zjeść coś świeżego na miejscu, na powietrzu.

Wiele jednak wskazuje na to, że ruch na targowiskach w najbliższych latach będzie narastał również poza wielkimi ośrodkami miejskimi. Władze miasteczek, które myślą perspektywicznie, już się na to przygotowują. Należy do nich, choć formalnie nie jest miasteczkiem, ale kiedyś było – Goworowo koło Ostrołęki.

Goworowo pozyskało ponad 800 tys. zł na modernizację swego gminnego targowiska. Pieniądze pochodzą z Unii Europejskiej, bo Unia wspiera postęp.

Podobne dotacje otrzymało w sumie 24 gminy na Mazowszu. Wśród ich również znane części ostrołęczan Długosiodło, w którym po pracy ludzie nie chowają się w domach – bo jest i odkryty basen i… tężnia solankowa. Czego nie ma np. w Ostrołęce. Targowiska za unijne pieniądze budują nie tylko wiejskie gminy. Na liście dofinansowań są również Pruszków, Żyrardów, Pułtusk, Góra Kalwaria.

Po zakończeniu inwestycji targowiska w miastach i gminach zyskają oświetlenie, sanitariaty, parkingi oraz utwardzone podłoże. Przynajmniej połowę ich powierzchni handlowej mają zajmować zadaszone stoiska. Każde z nich będzie przyłączone do sieci wodociągowej, kanalizacyjnej i elektroenergetycznej. Każde targowisko zostanie opatrzone nazwą „Mój Rynek”.

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.