Transferowe przymiarki Energi Pekpol

18 Transferowe przymiarki (2)

Mimo, że batalia w rozgrywkach I ligi siatkówki trwa w najlepsze, to kluby już planują budżet i skład na przyszły sezon. Okres transferowy rozpoczął się na dobre, ale na pierwsze decyzje kadrowe w drużynie Energi Pekpol przyjdzie jeszcze poczekać.

Biało-czerwoni wywalczyli utrzymanie w rozgrywkach I ligi, ale po ich występach pozostał duży niedosyt. Dużo było spotkań, w których drużyna prowadzona przez trenera Andrzeja Dudźca przegrywała walkę o punkty w końcówkach poszczególnych setów. Zarząd klubu chce, aby w przyszłym sezonie było lepiej, dlatego już teraz trwają negocjacje umów ze sponsorami na przyszły sezon.
– Przygotowaliśmy ofertę sponsorską i w pierwszej kolejności rozmawiamy z naszymi sponsorami tytularnymi – mówi prezes Energi Pekpol Ostrołęka Stanisław Nowaczyk. – Chcemy zwiększyć ich udział w budżecie na przyszły sezon. Swoją ofertę kierujemy również do przyszłych sponsorów. Chcemy, aby osób i firm wspierających klub było coraz więcej. Chcemy osiągnięcia jak największego sukcesu sportowego i marketingowego.
Z drużyny prowadzonej przez trenera Andrzeja Dudźca ubyła już dwójka zawodników. Jako pierwszy umowę za porozumieniem stron z klubem rozwiązał rozgrywający Kamil Obrębski. Następnie została rozwiązana umowa z kapitanem Maciej Krzywieckim, który występował na pozycji przyjmującego.
– Mogę potwierdzić, że umowa z Maciejem Krzywieckim została rozwiązana – potwierdza prezes Stanisław Nowaczyk, ale nie chce rozmawiać na temat szczegółów skrócenia kontraktu czołowego zawodnika biało-czerwonych. – W miejsce tego zawodnika będziemy poszukiwać innego przyjmującego na przyszły sezon.
Pozostała dziesiątka zawodników kontrakty ma ważne do końca maja, ale już w nadchodzących dniach rozpoczną się rozmowy odnośnie ich przyszłości.
– Już rozpoczęły się rozmowy i w tym tygodniu będę rozmawiał ze wszystkimi zawodnikami odnośnie ich przyszłości – mówi trener Stanisław Nowaczyk. – W zależności od tego, z którymi zawodnikami dojdziemy do porozumienia, na pozostałych pozycjach będziemy uzupełniać naszą kadrę.
Kibice zadają już sobie pytanie, kto w przyszłym sezonie zajmie miejsce dwóch zawodników, którzy odeszli, a mianowicie Kamila Obrębskiego i Macieja Krzywieckiego.
– Rozpatrujemy kilka kandydatur i myślę, że dojdziemy z tymi zawodnikami do porozumienia – zdradza prezes Stanisław Nowaczyk. – Na razie jednak jest za wcześnie, aby mówić o konkretach. Z pewnością za dwa tygodnie będę mógł powiedzieć więcej.
Kilku zawodników z obecnego zespołu jest blisko pozostania w kadrze na przyszły sezon. Szczególnie, że zarząd klubu jest zadowolony z ich postawy na parkiecie. Pełnię swoich umiejętności być może będą mieli okazję zaprezentować kibicom w hali im. Arkadiusza Gołasia w przyszłym sezonie. Kto ma na to największe szanse?
– Najwyższą notę wystawiłbym Grzegorzowi Białkowi, który był najrówniej grającym zawodnikiem naszego klubu w całym sezonie I ligi – podkreśla Stanisław Nowaczyk. – Będziemy rozmawiali z Grzegorzem Białkiem odnośnie jego gry w drużynie Energi Pekpol w przyszłym sezonie.
Kogo jeszcze nadal będziemy oglądać w barwach ostrołęckiego klubu? Na to pytanie trener Stanisław Nowaczyk nie chciał już odpowiedzieć, ale nasza redakcja wzięła pod lupę dokonania zawodników w zakończonym sezonie.

18 Transferowe przymiarki (1)
Wiele wskazuje na to, że na rozegraniu może pozostać Grzegorz Pietkiewicz, który w całym sezonie rywalizował o miejsce w składzie z Kamilem Obrębskim. 26-letni siatkarz solidnie prezentował się w przekroju całego sezonu, chociaż miał kilka słabszych momentów, które odbiły się na postawie całego zespołu. Grzegorz Pietkiewicz to z pewnością wciąż duży talent, który stać na zdecydowanie lepszą grę.
Objawieniem sezonu w barwach Energi Pekpol okazał się przyjmujący Michał Przybylski. Jego poprzednim klubem był drugoligowy AZS UWM Olsztyn, wcześniej zaś występował w Młodej Lidze, grając w Indykpolu AZS Olsztyn, gdzie był podstawowym zawodnikiem. 23-letni zawodnik sezon rozpoczął w kwadracie i nie dostawał zbyt wiele szans na grę. W obliczu kontuzji Macieja Krzywieckiego i słabej dyspozycji Artura Jacyszyna stał się nawet szóstkowym zawodnikiem i pokazał, że drzemią w nim duże możliwości.
Pozytywnie zaprezentował się w całym sezonie środkowy Jakub Kowalczyk. Najbardziej doświadczony w kadrze Energi Pekpol, 28-letni siatkarz przeniósł się do Ostrołęki z Siedlec, gdzie występował przez dwa sezony. W drużynie Energi Pekpol nie tylko stał się ulubieńcem kibiców, ale świetnie prezentował się na środku bloku. Jego atutem była też mocna zagrywka. Bardzo dobre występy przerwała kontuzja, odniesiona w meczu z Kęczaninem Kęty. Kuba wraca do zdrowia i w przyszłym sezonie może być mocnym punktem biało-czerwonych.
Dobre wrażenie pozostawił po sobie również Damian Wierzbicki. Wychowanek UKS Centrum Augustów, po dobrych występach w trzeciej lidze przeniósł się do drugoligowego Pronaru Parkiet Hajnówka, gdzie spędził dwa lata. Dobre występy w tym zespole zaowocowały transferem do Ostrołęki. W zespole prowadzonym przez trenera Andrzeja Dudźca Damian był drugim atakującym, ale po kontuzji odniesionej przez Łukasza Owczarza, wniósł wiele do gry biało-czerwonych i pokazał, że ma duży talent.
Pozytywnie można ocenić również Damiana Borucha. Najwyższy środkowy w rozgrywkach I ligi – 209 cm, w pierwszej części sezonu nie miał zbyt wiele okazji do zaprezentowania się na parkiecie. Szansa na regularne występy otworzyła się w momencie, gdy kontuzji doznał Jakub Kowalczyk. W pamiętnym spotkaniu z Kęczaninem Kęty Damian nie potrafił odnaleźć się na placu gry, ale z meczu na mecz radził sobie coraz i pokazał, że jest utalentowanym zawodnikiem. Jeśli tylko będzie chciał ciężko pracować, to może naprawdę jeszcze dużo osiągnąć.
Dobrze wyglądała również postawa libero Adriana Mihułki, ale 25-letniego zawodnika w minionym sezonie męczyły różnego rodzaju urazy. W efekcie nie mógł zaprezentować pełni swoich umiejętności. Nie wiadomo, czy zawodnik w przyszłym sezonie będzie reprezentować barwy ostrołęckiego klubu, bo zainteresowani grą na tej pozycji są również inni zawodnicy, którzy w tym sezonie występowali w rozgrywkach I ligi.
Na tym pochwały można w zasadzie zakończyć, bo pozostali zawodnicy nie byli już tak mocnymi i jasnymi punktami Energi Pekpol w zakończonym sezonie. Zdecydowanie więcej można z pewnością było oczekiwać od Artura Jacyszyna. 26-letni zawodnik już czwarty sezon reprezentował ostrołęcki klub. Obecny był jednak dla niego zdecydowanie najsłabszym w karierze. Zaledwie w kilku spotkaniach trener Andrzej Dudziec mógł cieszyć się jego dobrą grą, to z pewnością za mało, aby postawić na niego w perspektywie walki o wysokie miejsce w przyszłym sezonie.
Poniżej oczekiwań wypadł również środkowy Karol Szczygielski. To 25-letni zawodnik Energi Pekpol dla którego był to już szósty rok spędzony w biało-czerwonych barwach. Z sezonu na sezon Karol Szczygielski spisywał się coraz lepiej, ale tym razem zanotował zdecydowaną zniżkę formy. Podopieczny trenera Andrzeja Dudźca ponownie miał problem z utrzymaniem wagi, a także mentalnym przygotowaniem się do walki o najwyższe cele w rozgrywkach I ligi. Szkoda, bo z tym zawodnikiem można było wiązać naprawdę duże nadzieje.
Pełnego potencjału swoich możliwości z pewnością nie zaprezentował również atakujący Łukasz Owczarz. Zawodnik Transferu Bydgoszcz przyszedł do Ostrołęki z zamiarem promocji i osiągnięcia z zespołem bardzo dobrego wyniku w rozgrywkach I ligi. Niestety zawodnik, który występował u boku obecnego szkoleniowca reprezentacji Polski Stephana Antigi nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Być może przez brak porozumienia na boisku z rozgrywającymi.
Najbliższe tygodnie pokażą, na których zawodników zdecyduje się zarząd klubu na przyszły sezon. Już teraz wiadomo, że zainteresowanie grą w barwach ostrołęckiej drużyny jest większe, niż przed rokiem. Prezes Stanisław Nowaczyk odebrał już kilkanaście telefonów i maili z propozycjami transferów.
– Ponieważ jesteśmy w gorącym okresie transferowym nie mogę zdradzić szczegółów, ale dużo interesujących zawodników chciałoby reprezentować barwy naszego klubu – podkreśla prezes Stanisław Nowaczyk. – Jesteśmy bardzo rozpoznawalnym klubem na siatkarskiej mapie Polski i zawodnicy niejednokrotnie podkreślają, że to dobre miejsce do promocji i rozwoju. Kilku zawodników zaprosimy za kilka dni na testy, aby móc ich bliżej poznać i sprawdzić przydatność do gry w naszym zespole.
Trenerem drużyny seniorów nadal będzie Andrzej Dudziec, któremu pozytywną ocenę wystawili członkowie zarządu.
– Zarówno zarząd, trener, jak i zawodnicy nie ustrzegli się błędów w sezonie 2013/2014 i wyniki były nieco gorsze od zakładanych – podkreśla prezes Stanisław Nowaczyk. – Sytuacja została dogłębnie przeanalizowana, zostały wyciągnięte wnioski i z pewnością w przyszłym sezonie powinno być lepiej. Myślimy o zatrudnieniu asystenta dla pierwszego trenera, ale decyzja w tej sprawie nie została jeszcze podjęta.
Spotkania Energi Pekpol Ostrołęka w minionym sezonie cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem kibiców. Na mecze przychodziło regularnie ponad ośmiuset fanów siatkówki. Zarząd klubu chce zrobić wszystko, co w jego mocy, aby potrzymać świetną atmosferę w hali im. Arkadiusza Gołasia.
– Chcemy zbudować taki zespół, który wynikiem sportowym i walecznością podbije serca kibiców – podkreśla prezes Stanisław Nowaczyk. – Mam nadzieję, że medialnie i marketingowo osiągniemy jeszcze lepszy wynik, niż w zeszłym sezonie.

Tekst i fot. Arkadiusz Dobkowski

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.