Subiektywna fotokronika Ostrołęki i województwa ostrołęckiego (58)

Wystawa wycinanki kurpiowskiej, spotkanie licealistów z wojewodą, występy zespołu tanecznego z Kaługi – pierwsza połowa grudnia 1988.

1988-12-13 wystawa wycinanki kurpiowskiej muzeum Ostroleka_002Siódma rocznica wprowadzenia w Polsce stanu wojennego zbiegła się w Ostrołęce z otwarciem wystawy wycinanki kurpiowskiej z Muzeum Okręgowym w Ostrołęce.

Na imprezie obecny był niedawno zmarły wicewojewoda ostrołęcki Eugeniusz Nałęcz. Z wykształcenia polonista, pochodzący spod Przasnysza Nałęcz (ur. 26.07.1940)  był miłośnikiem kurpiowskiego folkloru. Na wernisaż i spotkanie z wycinankarkami przyszedł zapewne nie tylko z obowiązku. Otwarciu wystawy towarzyszyło rozstrzygnięcie jakiegoś konkursu dla młodzieży, nie odnotowaliśmy jednak co to był za konkurs. Na filmowej błonie utrwalone zostały jednak chwile nagradzania laureatów.

W dzień później przy pełnej Sali odbył się występ zespołu tanecznego z Kaługi, obecnie Rosja, wtedy ZSRR. Kaługa była wtedy miastem partnerskim Ostrołęki, zanim w tej roli zastąpiło ją niemieckie Meppen. Dzięki tej współpracy pomiędzy miastami odbywała się wymiana delegacji urzędów, zakładów pracy, a także młodzieży.  Związki Kaługi z Polską i Polakami bywały rozmaite. To w Kałudze mieszkał Konstanty Ciołkowski, syn polskiego powstańca, twórca teorii lotów kosmicznych. Kaługa była też jednak pierwszym etapem w zsyłce na Syberię żołnierzy AK podstępnie aresztowanych w troku 1944 i 1945. Liczące około 330 tys. mieszkańców miasto było jednak dla Ostrołęki partnerem o niewspółmiernie cięższej wadze. Partnerska współpraca między tymi miastami zakończyła się w roku 1990.

12 grudnia 1988 roku makowskie liceum odwiedzili wojewodę Jarosław Niemyjski i wicewojewoda Eugeniusz Nałęcz. Wzięli udział w spotkaniu z młodzieżą, ale nie zachowały się zapiski o czym rozmawiano.

W całym województwie trwały przygotowania do IV Konferencji sprawozdawczo-wyborczej ZHP.

Zdjęcia: Sławomir Olzacki

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.