Straż leśna przejęła dzikie zwierzę z ludzkiego obejścia

To musi być ten rodzaj zdziwienia, które zapamiętuje się na całe życie. Wyobraź sobie… mieszkasz na wsi, wychodzisz rano na podwórze, patrzysz, a tam jakieś zwierzę… I trzeba dzwonić po straż leśną.

Źródło zdjęcia: Nadleśnictwo Ostrołęka

Straż leśna przyjeżdża. Orzeka, że to kilkudniowy łoś, którego matka gdzieś zniknęła i raczej jest nie do odnalezienia.

Taka sytuacja przytrafiła się mieszkańcowi powiatu ostrołęckiego w piątek 4 maja. O przebiegu akcji dowiadujemy się z komunikatu Nadleśnictwa Ostrołęka.

Źródło zdjęcia: Nadleśnictwo Ostrołęka

4 maja 2018 r. Straż leśna z Nadleśnictwa Ostrołęka otrzymała zgłoszenie o kilkudniowym łoszaku przebywającym na posesji mieszkańca okolicznej wsi. Bezbronne zwierze przebywało kilka dni w okolicach zabudowań o czym powiadomieni zostali pracownicy Nadleśnictwa Ostrołęka. Bezpośrednio po otrzymaniu zgłoszenia zwierzę zostało przetransportowane do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt w Nadleśnictwie Olsztynek.

Czy uda się dzikie zwierze przywrócić naturze? Czas pokaże!

– trafnie przewidują leśnicy z Ostrołęki.

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.