Stanisław Rybski (1948 – 2017)

Stanisław Rybski urodził się 26 marca 1948 r w Smolewie w powiecie ostrowskim. Ukończył Szkołę Podstawową w Zuzeli (1961), Liceum Pedagogiczne w Siedlcach (1966), ekonomię w Wyższej Szkole Ekonomicznej w Poznaniu (1970), podyplomowo administrację na Uniwersytecie Warszawskim (1974) oraz studium technik ubezpieczeniowych w Wyższej Szkole Ubezpieczeń i Bankowości w Warszawie (1996),  Studium Prawa Europejskiego w Warszawie – Fundusze Europejskie.
Praca zawodowa: starszy księgowy w Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego w Łapach (1970-72), naczelnik gminy Małkinia (1973-77), zarząd wojewódzki ZSMP, komitet wojewódzki PZPR (1977-87), przewodniczący wojewódzkiej komisji planowania w Urzędzie Wojewódzkim w Ostrołęce (1987-90), dyrektor filii TUiR Warta w Ostrołęce (1990-2003), wiceprezydent Ostrołęki (2003-2006), potem zawodowo pracował w Warszawie w Urzędzie Dzielnicy Praga Południe.
Działalność publiczna: radny województwa mazowieckiego (2010-2014).
Odznaczenia: Srebrny i Brązowy Krzyż Zasługi, srebrna odznaka “Za zasługi w zwalczaniu powodzi”, odznaka “Za zasługi dla województwa ostrołęckiego, srebrny medal “Za zasługi dla obronności kraju”

Przeglądając fotografie z okresu aktywności publicznej i zawodowej Stanisława Rybskiego bardzo trudno znaleźć takie ujęcia, na których się nie uśmiecha. Uchodził za pogodnego, życzliwego ludziom, człowieka. I takim zostanie zapamiętany.

Jednocześnie Stanisław Rybski był człowiekiem bardzo poważnym. W tym sensie, że poważnie podchodził do życia i odpowiedzialnie do powierzonych mu zadań. Jego powaga i odpowiedzialność przejawiała się między innymi w żelaznej konsekwencji wokół raz obranej drogi życia.  

Żył w takich czasach, że znaczna część jego aktywności zawodowej i społecznej przypadła na czasy PRL. Choć w Polsce, która ostatecznie obrała kurs na demokrację i rynek, odnalazł się bez trudu, nigdy nie  wyrzekł się swojej przeszłości. Nie udawał obłudnie, że walczył z minionym systemem działając w jego strukturach. Nie było mu to zresztą do niczego potrzebne bo nie zabiegał o zaszczyty i eksponowane stanowiska.

Kiedy jednak zajmował stanowiska, traktował je jako służbę dla  innych, a nie osobistą korzyść. Gdy zgodził się przyjąć funkcję wiceprezydenta Ostrołęki, zostawił lepiej płatną pracę dyrektora regionalnego firmy ubezpieczeniowej i pracował za publiczną stawkę, świeżo wtedy obciętą na mocy ustawy kominowej.

Stanisław Rybski, będąc człowiekiem o ukształtowanej i spójnej wizji świata, uznawał za niesprawiedliwe i demoralizujące postępujące rozwarstwienie dochodów w Polsce. Uważał, że byłoby to z pożytkiem dla świata gdyby bogaci zarabiali mniej po to, aby biedni mogli zarabiać więcej. Nie zgadzał się na takie wynaturzenia gospodarki wolnorynkowej jak uprzywilejowanie silniejszych niż państwa międzynarodowych korporacji oraz wyzysk pracowników najemnych.

Uważał, że słabsze grupy społeczne powinny pozostawać pod specjalną ochroną. Już na kilkanaście lat przed tym jak kwota wolna od podatku stała się modnym tematem politycznego sporu w Polsce, z zapałem dowodził że dochody najbiedniejszych grup społecznych w ogóle nie powinny być opodatkowane. Prezentował zdecydowane poglądy na to jak społeczeństwo powinno umiejętnie pomagać osobom bez pracy, dotkniętym niedostatkiem czy innymi życiowymi problemami. Jeżeli prawdą jest porzekadło, że klasę człowieka poznaje się po jego stosunku do osób gorzej sytuowanych, to Stanisław Rybski był z pewnością postacią wielkiego formatu.

Cechował go dystans  do własnej osoby i wysokiej próby poczucie humoru.

Choć do końca swojej publicznej działalności był związany z lewicą, to rzetelnie należy wskazać, że  jego ideową tożsamość wyznaczały poglądy ekonomiczne, a nie polityczne. Był zresztą z wykształcenia ekonomistą. Biegle poruszał się w labiryntach współczesnej makro- i mikroekonomii, a  jego wiedza nie była zbiorem skostniałych akademickich reguł, lecz stale aktualizowanym zasobem informacji i ciągle udoskonalanych kwalifikacji. Rybski doskonale zdawał sobie sprawę, że przydatność ekonomicznych praw stale weryfikuje życie. Dlatego żywo interesował się nie tylko najnowszymi prądami w ekonomii, ale też szeroko rozumianymi zagadnieniami cywilizacyjnymi, np. koncepcją minimalnego dochodu gwarantowanego przez państwo, o której coraz głośniej mówi się w rozwiniętych gospodarczo krajach Zachodu.

Choć różni ludzie próbowali przypinać mu polityczne łatki, one jakoś się go nie trzymały.

Doprawdy trudno mówić o Stanisławie Rybskim, że był postkomunistą, czy socjalistą. On był modelowym pozytywistą.

Stanisław Rybski, po wieloletniej chorobie, zmarł 11 maja br. We wtorek 15 maja został pochowany na cmentarzu komunalnym w Ostrołęce.

(red.)

 

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.

podobne wiadomości

Podziel się