Śmieciowa opcja zerowa i podwyżki w gminie Rzekuń

Autor rysunku: Marek Sachmata

Autor rysunku: Marek Sachmata

Po konflikcie w rzekuńskim samorządzie dotyczącym żądanej przez wójta podwyżki podatku śmieciowego, po tym jak komisja rewizyjna Rady Gminy zarzuciła wójtowi nieprawidłowości w zamawianiu usług związanych z zagospodarowaniem odpadów, Rada Gminy Rzekuń czyni kolejne podejście do uporządkowania gospodarki śmieciowej na terenie gminy.

Na najbliższej sesji, zaplanowanej na poniedziałek 11 lipca, radni zmierzą się z projektami uchwał:

  • w sprawie zmiany regulaminu utrzymania czystości i porządku w gminie
  • w sprawie metody ustalania opłaty za odpady ponoszenej przez mieszkańców
  • w sprawie terminu i częstotliwości uiszczania opłaty za odpady przez mieszkańców
  • w sprawie wysokości opłaty za odpady, zwanej również podatkiem śmieciowym
  • w sprawie sposobu odbioru i zagospodarowania odpadów wytwarzanych przez mieszkańców gminy Rzekuń.
Autor rysunku: Marek Sachmata

Autor rysunku: Marek Sachmata

W zaplanowanych do rozpatrzenia projektach uchwał zakłada się wzrost opłat za śmieci w gminie. W przypadku najpowszechniej płaconej stawki (dla gospodarstw powyżej dwóch osób, segregujących odpady) wzrośnie ona z 25 do 35 złotych za miesiąc.

Gmina szacuje, że po podwyżce zbierze z podatku śmieciowego 1,078  mln zł rocznie. Powinna zebrać 1,356 mln zł, ale osiem procent mieszkańców nie płaci albo zalega z terminami.  Z pieniędzy tych milion złotych ma zostać przeznaczony na wywóz (440 tys. zł) i zagospodarowanie (560 tys. zł) odpadów.  Nadwyżka ponad milion złotych pójdzie na utrzymanie punktu selektywnej zbiórki odpadów (tam mieszkańcy mogą samodzielnie przywozić odpady niewywiezione przez śmieciarki), pensję urzędnika zajmującego się gospodarką odpadami i na edukację ekologiczną młodzieży.

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.