Skosił studnię, mógł zabić dziewięć osób

Źródło zdjęcia: Komenda Miejska Policji w Ostrołęce

Blisko 3,4 promila alkoholu w organizmie miał kierowca, który z wielką prędkością wpadł na podwórze w Ponikwi Małej i o mało nie zabił ośmiu osób siedzących przy stole.

Do zdarzenia doszło w czwartek 31 maja w Boże Ciało. Kto mógł wystawiał stół i krzesła przed dom, by korzystać z pięknej pogody, pełnego słońca, ciepła i świeżego powietrza. Na jednym z podwórek z Ponikwi właśnie przy stole na powietrzu spotkało się osiem osób. W pobliżu bawiło się sześcioletnie dziecko. Ostatnie czego się spodziewali to to, że z ulicy wpadnie tu z impetem przechodzone auto i rozbije studnię.

Policjanci z Goworowa odtworzyli następujący przebieg zdarzenia.

„Na miejscu policjanci zastali rozbite audi oraz jego kierowcę, którym okazał się 37 – letni mieszkaniec powiatu ostrowskiego. Mężczyzna był kompletnie pijany, nie był w stanie utrzymać równowagi, a kontakt z nim był utrudniony.

Według wstępnych ustaleń 37 – latek jadąc audi drogą gruntową od miejscowości Czernie przejechał z dużą prędkością przez drogę asfaltową (Goworowo – Pasieki), a następnie wjechał przez otwartą bramę na posesję.

Bezmyślny kierowca przejechał z impetem około 1,5 metra od stołu przy którym siedziało 8 osób, uderzył w betonową studnię i zatrzymał się dopiero na hałdzie ziemi. Na podwórku w tym czasie kilka metrów dalej bawiło się 6 – letnie dziecko.

Badanie trzeźwości mężczyzny wykazało w jego organizmie prawie 3,4 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy i dowód rejestracyjny”.

– czytamy w komunikacie Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.

Źródło zdjęcia: Komenda Miejska Policji w Ostrołęce

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.

podobne wiadomości

Podziel się