Rocznik 46 – odkryj w sobie młodość

Znajdź w sobie dziecko, uwierz że jeszcze wszystko przed Tobą 🙂

staruszki na basenie

.

Szara aura, chlapiące kałuże, muszą być radością nasączone, wejść w kaloszach do wody nam nie wypada i podskakiwać jak najdrobniej, ale to woda tą radość przynosi i w wieku dziecięcym o tym nie myśleliśmy, tylko wszystko nam było wolno.

Pływasz? Pływaj, jak najczęściej. Woda zdrowie przynosi, codziennie masuje, zmęczy i nawilży Twój jedyny naskórek. Ale nie każdy jest od młodości nurkiem, nie wszystkim udało się nauczyć, stąd radzimy sobie bez pływania, nurkowania i żyjemy. Ale czy tak już być musi?

Otóż nie, kiedyś, tak jak pojawia się ktoś kto chce nam zmienić życie proponując kredyt, tu owszem lepiej odmówić, ale nauczyć się pływać po sześćdziesiątce? Bez zastanowienia powinniśmy zacząć, bo warto. Dla własnego zdrowia i urozmaicenia, codzienność koloru nabiera.

Idąc ścieżką zdrowego rozsądku, najlepiej racjonalnie ze wszystkiego korzystać. Nie odbierajmy sobie przyjemności, kruchej białej bułeczki na śniadanie, czy czekoladowej muffinki. Poczuj się jak w czasach młodości i spędzaj dużo czasu w gronie ludzi, już nawet krótki spacer do lubianego sklepu może okazać się miłym, spontanicznym spotkaniem. A gdy do domu wrócisz wieczorem, kąpiel ukoi zmysły. Woda to życie, tak jak dla kwiatów i roślin potrzebna, tak my pijąc nie myślimy ile dla nas znaczy, jednak prysznic brany z rana postawi nas lepiej niż kawa. Relaks swobodny najlepszy na wodzie w stylu klasycznym, dowolnym czy zwykłym, aby wzruszyć mięśnie, poprawić krążenie i serce podbić, niechaj bije. Lekki oddech rozpędzi się szybciej jeśli machniemy te trzy mile.

Maja Bieżuńska

trener, instruktor pływania

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.

podobne wiadomości

Podziel się