Ręcznie napełnione papierosy sprzedawane w foliowych torebkach

Czterdziestolatek z gminy Goworowo chciał być przedsiębiorczy. Samodzielnie nabijał tytoniem bibułkiz filtrem, pakował je w foliowe torebki i rozdawał znajomym.

Źródło zdjęcia: Komenda Miejska Policji w Ostrołęce

Zapomniał jednak, albo nie chciał pamiętać, że trzeba płacić podatki, za papierosy obłożone są dodatkowym obciążeniem podatkowym zwanym akcyzą. Jego działalność w końcu się wydała. Policjanci znaleźli u niego w domu 3220 sztuk papierosów, zapakowanych nie w pudełka, a właśnie w folię.

Po przesłuchaniu i zebraniu innych dowodów policja wypuściła domowego producenta. Będzie odpowiadał przed sądem z wolnej stopy za nielegalną sprzedaż wyrobów objętych akcyzą. Grozi za to maksymalnie do trzech lat więzienia. Najwyższy pułap kary orzekany jest w takich przypadkach głównie wobec hurtowników, którzy dopuścili się recydywy.

Jeden przedmiot pokazany na policyjnej fotografii wskazuje, że ten mieszkaniec był chałupnikiem. Jako narzędzie przestępstwa policja zabezpieczyła ręczną nabijarkę do papierosów w kolorze czerwonym. Służy ona do napełniania tytoniem papierosowych bibułek pojedynczych papierosów.

Pracowitości czterdziestolatkowi nie można odmówić, ale to że próbował uniknąć akcyzy również faktem jest.

Żeby nie przestraszyć palaczy (wystarczy, że boją się impotencji i raka płuc), należy odnotować że samodzielne  nabijanie papierosów w domowych warunkach za pomocą czerwonej czy niebieskiej nabijarki jest działaniem legalnym. Pod warunkiem, że kupuje się tytoń w paczkach z banderolami, a gotowe papierosy wypala się samodzielnie, częstuje się znajomych, ale w żadnym wypadku nie sprzedaje. 

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.