Przyznał się, że rzucał butelkami w volvo

Policjanci ujęli i osadzili na dołku wandala, który przyznał się do zniszczenia cudzego samochodu. Za zniszczenie mienia grozi w Polsce do pięciiu lat więzienia.

Źródło zdjęcia: Komenda Miejska Policji w Ostrołęce

„W sobotę 16 czerwca o godzinie 18.00 dyżurny ostrołęckich policjantów otrzymał informacje dotyczącą uszkodzenia osobowego volva.

Mężczyzna oświadczył, że w jego zaparkowany w rejonie plaży miejskiej pojazd mężczyzna kilkukrotnie rzucił butelką powodując uszkodzenie dwóch elementów jego samochodu i uciekł. Straty z tym związane wycenił na kwotę 1000 złotych.

W sprawę bezpośrednio po przyjęciu zgłoszenia włączyli się policjanci z kilku wydziałów ostrołęckiej komendy. Szybko ustalono prawdopodobnego sprawcę tego zdarzenia.

Jego zatrzymanie miało miejsce 18 czerwca na ul. Goworowskiej, okazał się nim 38-letni mieszkaniec naszego miasta, został on osadzony w policyjnym areszcie.

Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu dotyczącego zniszczenia mienia, do którego się przyznał”

– informuje Komenda Miejska Policji w Ostrołęce.

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.