Pokaż miastu swój popiół, a miasto…

Od stycznia mieszkańcy Ostrołęki ogrzewający dom piecami na paliwa stałe będą musieli oddzielać popiół od reszty odpadów. Oficjalne uzasadnienie jest takie, że odpady zanieczyszczone popiołem powodują szybsze zużywanie się maszyn w miejskiej sortowni śmieci.

Prawda jest jednak również taka, że jak już mieszkańcy powystawiają popiół ze swoich domów w specjalnie na ten cel przeznaczonych szarych workach, łatwiej będzie sprawdzić czym ostrołęczanie palą w piecach. Służby nie będą musiały wchodzić do domu, żeby pobrać próbki popiołu. Wystarczy, że zaczerpną z worka i już po stosunkowo prostym badaniu laboratoryjnym da się ustalić czy w popiele są pozostałości po spaleniu drewna lub węgla czy również opon i plastikowych butelek.

Nie bardzo można uniknąć obowiązku osobnego składowania popiołu, bo zgodnie z przepisami jeżeli odbiorca śmieci stwierdzi ich zanieczyszczenie, ma obowiązek poinformować o tym gminę, czyli miasto. 

Oficjalnie jednak uchwała Rady Miasta zmieniająca regulamin utrzymania czystości i porządku mówi o tym, że nie powinno się sypać popiołu do śmieci, bo zużywają się tryby maszyn sortowniczych.

Fragment uzasadnienia uchwały Rada Miasta z 28 grudnia

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.