Ostrołęczanie skrzykują się na wspólne poszukiwania

Choć jest to informacja starannie przemilczana przez władze miasta, z kasy magistratu zaginął wartościowy skarb. Ostrołęczanie skrzykują się na Facebooku, żeby go odnaleźć. Razem ze skarbem zaginął historyczny projekt pomnika-mauzoleum Bitwy pod Ostrołęką. 

 

Trprzypinka-gra-miejskawają zapisy do gry miejskiej „Ostrołęka 1831 – Kryptonim Memoria”, poświęconej tematyce powstania listopadowego. W tym roku motywem przewodnim gry jest pamięć – o bitwie ostrołęckiej, o sposobach i miejscach upamiętnienia bitwy i jej bohaterów dawniej i dziś.

W trakcie gry drużyny detektywów, w których wcielą się gracze, przemierzać będą ulice Ostrołęki w poszukiwaniu odpowiedzi, gdzie ukryty jest projekt pomnika mauzoleum i skarb który został skradziony z kasy Magistratu. Będą rozwiązać zagadki, wykonywać różnorodne zadania i zbierać punkty potrzebne do zwycięstwa w końcowej klasyfikacji. Aby wygrać należy także rozszyfrować kod dostępu do zamka skrzyni, w której czarny charakter Walerian N. ukrył projekt pomnika.

Do udziału w czterogodzinnej zabawie organizatorzy zapraszają drużyny liczące 3-5 osób. Od 1 do 21 września czekamy na zgłoszenia, które należy przesłać na adres gramiejska@muzeum.ostroleka.pl. Wszystkie szczegóły wraz z regulaminem znajdują się na stronie internetowej muzeum oraz na fanpejdżu  Muzeum Kultury Kurpiowskiej na Facebooku.

Termin : 28 września 2014 roku (niedziela)

Start: o godz. 11.00 w Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce przy placu gen. Bema 8

Finał: o godz. 15.00 przed Pomnikiem Mauzoleum na Fortach Bema

Organizatorzy: Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce, Ostrołęckie Stowarzyszenie Historyczne „ Czwartacy”

Współorganizatorzy: Chorągiew Mazowiecka ZHP Hufiec Ostrołęka i Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej

Pomoc w realizacji gry oraz pokazowa praca radiostacji amatorskiej – Radioklub „Baza” SP5KVW.

 

 

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.