Odkrywanie talentów

– Po takich zajęciach i po tym, co zostało podczas nich stworzone, można uwierzyć w siebie- mówi 15- letnia Daria Kowalczyk z Myszyńca, uczestniczka projektu „Rzeźba ludowa sposobem aktywacji młodzieży i szansa na dobry start w dorosłe życie”.

W przedsięwzięciu uczestniczy 25 osób w wieku od 13 do 19 lat. Od podstaw, zaznajamiają się oni z tajemnicami warsztatu rzeźbiarza. Projekt realizuje Towarzystwo Przyjaciół Myszyńca we współpracy z Polską Fundacją Dzieci i Młodzieży.
Zamysłem całego przedsięwzięcia było skupienie się wokół jednej, z wymierających w gminie Myszyniec, dziedziny twórczości ludowej. Padło na rzeźbę, ponieważ na terenach tych nie działa żaden rzeźbiarz. O współpracę poproszono Andrzeja Staśkiewicza z Kadzidła, wyjątkowego twórcę, który z kawała drzewa potrafi wydobyć piękne figury, ale też wystrugać pradawne instrumenty muzyczne.
– Spotykaliśmy się w każdą sobotę przez ponad 5 miesięcy. Młodzież realizowała własne pomysły, a ja starałem się nie narzucać im własnego tematu i nie ingerować w proces powstawania pracy- wyjaśnia Andrzej Staśkiewicz.
Warsztaty podzielone zostały na trzy główne etapy. Pierwszy obejmował prace przygotowawcze do zajęć. Etap ten trwał od lipca do sierpnia  2012 roku. Młodzież przeprowadzała wycenę i zakup potrzebnych materiałów oraz narzędzi. Szukała odpowiedniego nauczyciela,  a także pomieszczeń, w których miały odbywać się lekcje. Następny etap to warsztaty. Trwały one od września 2012 do stycznia 2013 roku. Młodzi ludzie tworzyli, z kawałków drewna, płaskorzeźby i rzeźby ludowe. Gotowe dzieła miały trafić na handel- to kolejny etap projektu. Okazji do sprzedaży jest wiele, chociażby jarmark sztuki ludowej podczas Niedzieli Palmowej w Łysych.
Ostatni etap, od lutego do września 2013 roku, obejmuje promocję talentów i rzeźby ludowej. Młodzież będzie zobligowana do zorganizowania otwartych plenerów rzeźbiarskich, weźmie udział w największych imprezach folklorystycznych na terenie Kurpiowszczyzny oraz kiermaszach sztuki ludowej. Na zakończenie uczestnicy projektu zorganizują festyn, świętując w ten sposób zakończenie przygody z rzeźbą.
– Młodzież, która trafiła na warsztaty, ma wielki potencjał. To są takie nieoszlifowane talenty. Wystarczy im tylko pokazać właściwy kierunek i nauczyć kontaktu z drewnem- dodaje Andrzej Staśkiewicz.  Jak tłumaczy, czasami wystarczy postawić przed sobą kawałek drewna i patrzeć na niego. Na pewno coś się zobaczy.
Projekt „Rzeźba ludowa sposobem aktywacji młodzieży i szansą na dobry start w dorosłe życie” współfinansuje Ogólnopolski Program Równać Szanse Polsko–Amerykańskiej Fundacji Wolności oraz Gmina Myszyniec.

Kinga Sawicka

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.