Niemowlęta na basenie

Najlepszy czas aby rozpocząć przygodę z wodą, w innym miejscu niż nasza wanienka to 3-4 miesiąc życia niemowląt. Strach w oczach mając na myśli wyjście z niemowlakiem na basen gdzie wszyscy pływają? Nic bardziej mylnego, jeżeli nie ma żadnych przeciwskazań od lekarza, nie powinniśmy obawiać się wyjścia z naszym maleństwem na „obce wody”.

aqua-baby-74300-mWyjście z niemowlakiem na basen musi być wcześniej zaplanowane najlepiej na niedzielną spokojną wycieczkę. Ponieważ dzidziuś będąc pierwszy raz w nowym miejscu jakim jest hala basenowa, gdzie szumi woda, słychać często gwar bawiących się dzieci, a czasem muzykę, może odczuwać niepokój. Dlatego najlepiej takie wyjście robić rodzinnie z mama, tatą i rodzeństwem, a najlepiej jeżeli towarzyszą nam znajomi z rówieśnikiem. Wtedy zabawa jest jeszcze lepsza ponieważ dzidziusie naśladują jeden drugiego.

Ważne zasady bezpieczeństwa muszą towarzyszyć nam od samego wejścia do szatni, aby to pierwsze najważniejsze w życiu maleństwa wyjście, było miło wspominane, bo warto kontynuować wycieczki na basen najlepiej raz w tygodniu. Przede wszystkim zadbajmy o to byśmy mogli wnieść nasze maleństwo w nosidełku, pamiętajmy by nie odwracać wzroku od dziecka w szatni, nosidełko najlepiej postawić na podłodze, po przebraniu dziecka w specjalne pieluszki do pływania, możemy spokojnie się przebrać obserwując maleństwo (nie zapomnijmy wziąć ulubionej gumowej zabawki  dzidziusia, to już jest czynnik, który przyczynia się do zadowolenia maleństwa). Najlepiej dziecko nakarmić godzinkę przed wyjściem na basen, po to by było syte i nie płakało z głodu, ale mimo to, warto wziąć ze sobą płyn do picia, czy mleko jeżeli mama nie karmi. Często zabawa się przedłuża, a nawet aby zachować spokój i nie spieszyć się najlepiej bilet jednorazowego wejścia na basen zapewnić sobie na dwie godziny. Spokój i dużo uśmiechu do dzidziusia zapewne będzie dla nas miłym przeżyciem, a dla dziecka pierwszym sprawdzonym oswojeniem się z halą basenową i głębszą wodą niż nasza wanienka. Jeżeli my sami nie boimy się wody, najlepiej wejść do basenu po schodkach trzymając malucha przytulonego do siebie przodem, dużo przy tym opowiadając i uśmiechając się do dzidziusia delikatnie ochlapujemy nóżki wodą. Dobrze jest chwycić dzidziusia pod paszki, w taki sposób, aby kciuk był na wysokości klatki piersiowej a cztery pozostałe palce na pleckach. Tak utrzymanego dzidziusia zanurzając do wody maksymalnie do wysokości szyi, możemy podnosić zmiennie z opuszczaniem na wodę bez zanurzania twarzy jak na początek. Dobrze jest natomiast lekko ochlapywać buziaczka od góry czyli na wysokości czoła, kropelkami wody tak by spadały w dół na nosek i usta. Pamiętajmy o najważniejszej zasadzie bezpieczeństwa:  „moje dziecko, moim oczkiem w głowie”. Nie zapominajmy że mała sekundowa nieuwaga może przynieść złe konsekwencje, pilnujmy by niemowlę niekontrolowanie nie zanurzyło nam się pod wodę, ale również nie ściskajmy dzidziusia zbyt mocno, bo to również może być nieprzyjemne. Niech towarzyszy nam  dużo zabawy, podskoków, delikatne chlapanie się wzajemnie, dużo uśmiechu, radości i bliskości rodzica ze swoim maleństwem. Dzidziuś czując bliskość mamusi i tatusia czuje się bezpiecznie więc wrażenia powinny być wspaniałe, co przede wszystkim wpływa na prawidłowy rozwój psychoruchowy małego maleństwa.

Okres niemowlęcy jest bardzo ważny dla rozwoju dzidziusia, gdyż właśnie wtedy dzieci przejmują różnorodne wzorce zachowań – wprowadźmy nasze pociechy do świata sportu. Pływanie jest jedynym wspaniałym sportem, z którym przygodę można rozpocząć już w wieku niemowlęcym.

Maja Bieżuńska

 

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.