Nielegalna hodowla w namiotach

Źródło zdjęcia: Komenda Miejska Policji w Ostrołęce

31-latek wynajął pomieszczenia gospodarcze i rozkręcił w nich biznes, za który w Polsce grozi więzienie. Najemca 16 marca usłyszał zarzuty uprawy oraz posiadania znacznej ilości narkotyków.

Z komunikatu policji wynika, że policjanci uzyskali informację, że na terenie miasta znajduje się zamknięta w pomieszczeniach plantacja marihuany. Gdy weszli do tych pomieszczeń w czwartek 15 marca, okazało się że w środku były rozstawione namioty dobrze podtrzymujące temperaturę, w nich oświetlenie i wywietrzniki a wszystko po to, żeby 94 krzaki konopi indyjskich miały warunki wzrostu takie jak w naturze, w której syntetyzują w pędach substancje odurzające.

Oprócz konopi „na krzaku” policjanci znaleźli 1,2 kg marihuany, tabletki ecstasy, kilka porcji kokainy oraz wagi elektroniczne i gotówkę.

Sąd pozwolił czekać mężczyźnie na proces na wolności, pod warunkiem że wpłaci kaucję 20 tys. zł. Policja twierdzi, że sprawa ma charakter rozwojowy.

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.