Na tropie testamentu i wnuczki

120 osób wzięło udział w tym roku w grze miejskiej „Ostrołęka 1831- Testament Czwartaka”.  Zadanie polegało na odnalezieniu Marysi, wnuczki oficera 4 Pułku Piechoty Liniowej i przekazaniu jej zdobytych w grze fragmentów testamentu.  Gra miejska odbyła się w sobotę, 12 października.

99 Sawicka DSCN0087

– Chcieliśmy w taki sposób zainteresować mieszkańców historią miasta. Działalność Czwartaków była  mocno związana z Ostrołęką.  Sama gra związana jest nie tylko z Czwartym Pułkiem Piechoty Liniowej Królestwa Polskiego, ale też pierwszą fazą bitwy pod Ostrołęka 26 maja 1831 roku, w której Czwartacy odegrali kluczową rolę podczas obrony miasta. Dlatego tak bardzo zależy nam na przypomnieniu tamtych dni i tym samym odtworzeniu klimatu, warunków życia dawnych ostrołęczan.  Jak widać, z roku na rok, tego typu przedsięwzięcia przyciągają coraz więcej osób, co nas bardzo cieszy- przyznaje Grażyna Talarek z Muzeum kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce.

Gra odbywała się na terenie całego miasta. Uczestnicy startowali z muzeum. Po krótkim wprowadzeniu w realia epoki, rejestracji oraz odśpiewaniu „Warszawianki”, udali się oni do wyznaczonych na mapie punktów. Tam czekały na nich wskazówki, przygotowane w formie poleceń i zgadywanek (za prawidłowe odpowiedzi zawodnicy otrzymywali punkty oraz fragmenty testamentu).
-Zadania są proste, niemniej jednak wymagają uważnego przeczytania tekstów, które otrzymaliśmy na punktach kontrolnych. Jesteśmy zwartą drużyną i dobrze nam idzie. Poza tym część z nas brała udział w tamtym roku.- zaznacza Paulina Dumalewska, uczestniczka.

Oprócz punktów za prawidłowe rozwiązanie poszczególnych zadań, gracze otrzymywali fragmenty testamentu dzielnego Czwartaka, który walczył w ostrołęckiej bitwie w murach klasztoru.
-To fajna zabawa, która pozwala zintegrować rodzinę. Przy okazji można też poznać dzieje Ostrołęki i historię wojska polskiego- mówi Jarek Gabrysiak, uczestnik.

W grze najważniejszy był czas. Jednak zaledwie dwa zespoły dotarły na metę o wyznaczonej przez organizatorów porze, stąd decyzja o przedłużeniu gry.

Ostatecznie najlepiej wypadł zespół nr 3, zdobywając 239 punktów. W skład grupy weszły: Anna Siurnicka, Karolina Plona, Aleksandra Sejbuk, Żaneta Kamińska, Klaudia Siurnicka. Dziewczyny już na starcie otrzymały 10 punktów za przebranie, wystąpiły w ubraniach z epoki.
-Byłyśmy zaskoczone wynikiem. Gra jest świetna, to była naprawdę dobra zabawa i jeszcze to pierwsze miejsce- śmieje się Aleksandra Sejbuk.

Zaskoczeni byli też zdobywcy drugiego i trzeciego miejsca.
-Nie spodziewałem się, że gra pójdzie nam tak dobrze. Myślałem, że będzie to 8- 10 miejsce. W tym roku było sporo młodzieży, w tym harcerzy, którzy wprawieni są w grach terenowych.  Ja jestem z dziećmi, więc praktycznie wszystkie zadania musiałem wykonywać sam. Jak widać poszło mi dobrze- zaznacza Rafał Wojciechowski z zespołu nr 1, który otrzymał 222 punkty (skład grupy: Rafał Wojciechowski, Wiktoria Wojciechowska, Antoni Wojciechowski).
-Nie było łatwo, stąd moje wielkie zdziwienie, że razem z córką zajęliśmy trzecie miejsce. Głównie brakowało nam czasu, zresztą polecenia też nie były proste. Cieszymy się z sukcesu, nawet bardzo- dodaje Jacek Karczewski, który w grze brał udział ze swoją kilkuletnią córką Julią.

Do mety, Pomnika Mauzoleum, dotarło 29 zespołów, w których skład weszło 116 uczestników (dwa zespoły zrezygnowały w trakcie gry).
Uroczystemu zakończeniu towarzyszyły: koncert rockowej grupy Vinyl oraz wspólne biesiadowanie przy ognisku.
Organizatorzy: Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce Ostrołęckie Stowarzyszenie Historyczne „Czwartacy” Chorągiew Mazowiecka ZHP Hufiec Ostrołęka im. gen. Józefa Bema, Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej, Ostrołęcki Hufiec Harcerzy.

Tekst i fot. KS

 

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.