Młodzi przyjaciele lasu odwiedzili głaz Batorego

Taką niezwykłość mamy tuż pod Ostrołęką, choć rzadko kto się nią zachwyca. Bo leży nad samym brzegiem Narwi, na wsi, gdzieś w trudno dostępnym miejscu, do którego nie da się dojechać tak jak pod Biedronkę pod same drzwi samochodem co to Niemiec płakał jak go sprzedawał…

Uczestnicy wyprawy i Królewski Kamień Stefana Batorego nad Narwią w Dzbeninie, Zdjęcie pochodzi z serwisu Nadleśnictwa Ostrołęka

Uczestnicy wyprawy i Królewski Kamień Stefana Batorego nad Narwią w Dzbeninie, Zdjęcie pochodzi z serwisu Nadleśnictwa Ostrołęka

Do tego niezwykłego pomnika przyrody, owianego legendą związaną z samym królem Polski trzeba dojść pieszo. Na taką właśnie pieszą wycieczkę wybrali się niedawno uczniowie ze szkolnego koła Towarzystwa Przyjaciół Lasu ze Szkoły Podstawowej w Rzekuniu pod opieką Ewy Borkowskiej-Sawickiej.

Pomnikiem przyrody, który poszli obejrzeć młodzi przyjaciele lasu okazał się głaz narzutowy – drugi co do wielkości na Mazowszu spośród głazów narzutowych przywleczonych do Polski przez lodowiec skandynawski. Znajduje się on na wysokości wsi Dzbenin, nada samą Narwią i podobno za pierwszym razem wcale nie jest łatwo go znaleźć.

Głaz ten nazywany jest królewskim kamieniem Stefana Batorego. A wszystko dlatego, że oparty o ten kamień władca Polski, który zapuścił się na polowanie w nadnarwiańskie ostępy był opatrywany przez królewskiego medyka po tym jak zranił go jeleń. Inna legenda mówi zaś o tym, że król w pogoni za jeleniem zgubił się w lesie i został odnaleziony właśnie przy tym głazie.

Rajd przyrodniczy uczniów z Rzekunia związany z poznawaniem historii tego gazu odbył się 9 października. Jak czytamy w komunikacie Nadleśnictwa Ostrołęka, które współorganizowało rajd, spotkanie było świetną okazją do przedstawienia form ochrony przyrody występujących w Polsce oraz omówieniu tych, z naszego regionu.

Dla młodych odkrywców przygotowano stoiska, gdzie dzieci poprzez wspólną rywalizację w konkursach poznawały przyrodnicze elementy lasu. Umiejętność rozpoznawania liści i owoców drzew, grzybów jadalnych i trujących oraz tropów dzikich zwierząt na pewno przyda się najmłodszym przy kolejnych wycieczkach do lasu. Wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe nagrody.

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.