Marzenia o złotej podwiązce [zdjęcia]

Kilkudziesięciu tancerzy wystartowało wczoraj w turnieju „O złotą podwiązkę”, który odbył się na hali im. Gołasia w Ostrołęce. Najwięcej emocji przyniosła oczywiście wieczorna gala finałowa, gdzie zaprezentowali się tancerze z najwyższymi klasami tanecznymi. Każdy z nich marzył o złotej podwiązce. 

złota podwiazka (145)Zainteresowanie ostrołęczan XXXI edycją turnieju nie było wielkie. Właściwie większość miejsc zajęli rodzice i rodzina tancerzy, którzy wystąpili na parkiecie. Często pasja dziecka to też pasja, albo niemal druga praca rodziców. Na minuty przed rozpoczęciem rundy II, gdzie zaprezentowali się tancerze do 13 lat napięcie było ogromne. Ostatnie poprawki pięknych sukni, zapinanie butów, upinanie włosów. Wokół parkietu przez cały dzień leżały mokre ściereczki, na których tancerze moczyli buty, by nie ślizgały się po parkiecie. Nie trzeba tego tylko robić, kiedy buty są nowe, ale te mogą upijać.

złota podwiazka (144)Mimo, że tancerze w większości się znają, bo występują na turniejach organizowanych przez sąsiednie kluby nie zabrakło ducha rywalizacji. W niektórych kategoriach na parkiecie było po 5-6 par, a czasem nawet ponad 10. Nie zabrakło momentów, kiedy pary wpadały na siebie co czasem definitywnie psuje występ.

złota podwiazka (10)Największą reprezentację podczas turnieju miał klub „Attack” z Łomży. Do nich powędrowały też złote podwiązki w dwóch kategoriach. Stosunkowo niewielu tancerzy wystawiła Ostrołęka. W gali finałowej były to dwie pary.

złota podwiazka (203)Dziś zapewne Złota Podwiązka nie jest już turniejem tak prestiżowym jak kiedyś, mimo to chyba wszyscy tancerze marzyli, by założyć ją na nogę partnerce. Wystarczyło zresztą popatrzeć na skład jury, gdzie zdecydowana większość sędziów tańczyła kiedyś w zawodach w Ostrołęce, a kilku posiada nawet złotą podwiązkę, w tym Jarosław Śliwowski z Ostrołęki.

Kolejna inwazja tancerzy na Ostrołękę już w lutym, kiedy odbędą się u nas mistrzostwa w tańcach latynoamerykańskich.

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.