Łosie na drodze są niebezpieczne, a droga w Łosiach? Wyczekana!

Taki tort został zamówiony na otwarcie wyczekanej drogi | Źródło zdjęcia: Starostwo Powiatowe w Ostrołęce

Dla mieszkańców Milewa Łosi, Milewa Wielkiego oraz Choroman to było bardzo ważne – skonstatowali urzędnicy ostrołęckiego starostwa patrząc na ludzi, którzy w wielkiej liczbie przyszli do remizy na otwarcie nowej drogi.

Przebudowa odcinków Piski – Choromany – Dąbek oraz Zamość – Gostery – granica województwa trwała od sierpnia 2016 r. do czerwca 2017 r. W sumie było to ponad 6,5 km drogi. Wykonawcą była Ostrada – informuje Starostwo Powiatowe w Ostrołęce. Wartość prac wyniosła 3,13 mln zł.

Droga została uroczyście otwarta, gdy spadł pierwszy śnieg. Wicestarosta Stanisław Kubeł ubolewał nad tym, ale okazuje się że chętnych do inwestowania w drogi jest wielu, a wykonawców jak na lekarstwo, więc to wykonawca dyktuje warunki.

Komunikat starostwa przytacza też ostrą wypowiedź wójta gminy Troszyn Edwina Mierzejewskiego, dotyczącą zastrzeżeń technicznych przy budowie drogi.

– Dziś mamy rynek wykonawców. Owszem, biorą roboty, ale często ich nie wykonują, albo robią to byle jak. Co też nastręcza nam wielu problemów, żeby w efekcie to co sobie zakontraktowaliśmy, móc potem odebrać – mówił Mierzejewski.

Uroczyście otwarta droga to nie byle jaka wiejska dróżka. To może być w przyszłości okno powiatu na świat. Droga dobiega bowiem do planowanego węzła o nazwie „Śniadowo” na trasie Via Baltica. Węzeł o tej nazwie znajduje się w pobliżu wsi Gostery w powiecie ostrołęckim.

Samorządowcy planują, żeby ciąg dróg gminnych i powiatowych połączył w przyszłości ten węzeł z Ostrołęką. Ale jak będzie – zależy od pieniędzy.

Starosta ostrołęcki utrzymuje, że jesteśmy biednym regionem i bez pomocy z zewnątrz nie udałoby się budować tylu dróg ile się buduje | Źródło zdjęcia: Starostwo Powiatowe w Ostrołęce

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.