Linia kolejowa Ostrołęka – Szczytno nieistotna dla „odpowiedzialnego rozwoju”

Na konferencji zorganizowanej przez Centrum Unijnych Projektów Transportowych w Olsztynie 20 i 21 czerwca wystąpił wiceminister infrastruktury Adam Hamryszczak.

Pochwalił się jak państwo zamierza poprawić drogi kolejowe na północnym wschodzie Polski.

– W latach 2014-2023 w województwach Polski wschodniej zainwestujemy w sektor kolejowy ponad 16,3 mld zł – zapowiedział.

Na konferencji została przedstawiona mapka, wyglądająca następująco.

Już na pierwszy rzut oka widać na niej, że Ostrołęki i Szczytna nie łączy żadna linia – ani ciągła, ani przerywana. Rząd nie zamierzał i nie zamierza inwestować w jej odbudowę po tym jak na początku wieku państwowa kolej ją zamknęła, w prywatni złodzieje częściowo rozkradli tory.

– Inwestycje kolejowe w tym makroregionie to niwelowanie wykluczenia transportowego – zaznaczył Tomasz Buczyński, dyrektor Departamentu Kolejnictwa w Ministerstwie Infrastruktury. Tak jego wypowiedź cytuje organizator konferencji, Centrum Unijnych Projektów Transportowych.
Wykluczeniu transportowemu Ostrołęki, rządy od 2014 roku do dziś , przeciwdziałają częściowo. Inwestycje mają być prowadzone na torach z Ostrołęki do Tłuszcza (kierunek Warszawa) i do Łap (kierunek Białystok).

Jeżeli kiedykolwiek zostaną odtworzone tory na trasie szczycieńskiej, to w gorszym standardzie niż tory państwowe. Zamierza w nie bowiem inwestować samorząd. Ma być to standard mniejszej prędkości – o czym informował w lutym Sławomir Czaplicki ze Starostwa Powiatowego w Przasnyszu. Przasnyski samorząd powiatowy działa bowiem na rzecz ożywienia gospodarczego Chorzel za pomocą linii kolejowej. Odbudowa zniszczonych torów między Chorzelami a Ostrołęką ma zacząć się w przyszłym roku, a zakończyć w 2020 r.

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.