Kurpiowska muzyka alternatywna

13 Sawicka DSC00134

– Stanowimy alternatywę dla  innych zespołów kurpiowskich  – tak określił swoją działalność Andrzej Staśkiewicz, artysta ludowy z Kadzidła, rzeźbiarz, twórca ludowych instrumentów dawnych. Od stycznia (z jego inicjatywy) działa dwuosobowa grupa nawiązująca do XIX-wiecznej tradycji muzykowania na Kurpiach.

Jak zaznacza Staśkiewicz, do tej pory nikt nie pokusił się o próbę odtworzenia kurpiowskiej muzyki bez udziału harmonii pedałowej. Jego zdaniem zagłusza ona brzmienie pozostałych instrumentów. On jest pierwszy. Zasmakował w utworach dawnych.  Jego kapela wykorzystuje przede wszystkim bęben, skrzypce i ligawkę  – instrumenty wykonane ręcznie, tak jak dawniej czynili to ludowi muzycy. Sami rzeźbili skrzypce (najczęściej z jednego kawałka drewna), ligawki, sami naciągali skórę na obręcz przyszłego bębna.

Na razie w skład grupy wchodzą dwie osoby: pomysłodawca- Andrzej Staśkiewicz oraz Daria Kowalczyk.

– Poznałem Darię na prowadzonych przeze mnie warsztatach rzeźbiarskich w Myszyńcu.  To pełna entuzjazmu młoda osoba, obdarzona pięknym głosem, z dużym poczuciem rytmu – przyznaje artysta. Jednak grupa zamierza poszerzyć swój skład o trzeciego instrumentalistę.

Muzykują od stycznia. Jak mówią, gdzie się da. Najczęściej w świetlicach wiejskich. Za swoje występy nie biorą ani grosza. Swoim graniem zabawiają mieszkańców wsi. A ci, na potańcówkę, jak nakazuje tradycja, zawsze przyniosą coś do jedzenia i picia.

– Ludzie na Kurpiach kochają muzykę, średnio na takim spotkaniu pojawia się dwadzieścia osób. Myślę, że latem będzie łatwiej. Nikt nie będzie wymagał opłaty za lokal. Zagramy w każdym miejscu, gdzie tylko ludzie zechcą. Zależy nam na przekazie, zaszczepieniu miłości do muzyki naszych przodków- dodaje.

Kapelę wspiera oddział Związku Kurpiów w Kadzidle. Przy dużej życzliwości i ofiarności Mari Parzych. To ona pomaga organizować spotkania. A planów kapela ma dużo. Teraz zamierza zaangażować się w obchody roku Oskara Kolberga w Polsce. Przygotowuje utwory zapisane przez tego wybitnego folklorystę i kompozytora. Twórczość, żyjącego w XIX wieku Kolberga doskonale wpisuje się w charakter grupy.

– Rozmawiałem z wieloma osobami na Kurpiach i nikt nie słyszał o Kolbergu  – tłumaczy Andrzej Staśkiewicz.  – Postanowiłem przygotować kilka pieśni skomponowanych przez niego inspirowanych ludową muzyką Mazowsza. Nawet zakupiłem na allegro książkę z utworami Kolberga.

Z bliższych planów. Kapela zamierza wziąć udział w XVII Konkursie Muzyki Folkowej Polskiego Radia „Nowa Tradycja”, jednym z najważniejszych festiwali prezentujących muzykę folkową.  Liczą, że do tej pory uda im się pozyskać trzecią osobę do składu. –T o eksperyment, ale myślę, że udany – podkreśla artysta.

Kinga Sawicka

 

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.