Konkurs „Miejsca serdeczne” rozstrzygnięty!

Po raz pierwszy czytałam wiersze Tadeusza F. Machnowskiego przed ponad czterdziestu laty, kiedy to do moich rąk trafiły Arkusze poetyckie Grupy Narew. Wśród nich znajdował się tomik Między ostrzem słowa a językiem miecza Zielonego Tadeusza, jak zwykł nazywać poetę nieodżałowany Wojciech Woźniak. Dwa wiersze z tego zbioru zapisały się na stałe w mojej pamięci, a mianowicie Do gwiazdOsamotnieni. Ciekawa byłam, czy poezja ta, nieodmiennie mi bliska, nadal porusza wyobraźnię młodych czytelników.

Okazało się, że zdecydowanie tak. Na zaproszenie do udziału w konkursie recytatorsko-plastycznym poezji Tadeusza F. Machnowskiego „Miejsca serdeczne” zorganizowanym przez fundację „Kulturalne Kurpie” we współpracy z Zespołem Szkół w Myszyńcu odpowiedziało prawie osiemdziesięcioro gimnazjalistów oraz uczniów klas VI i VII szkół podstawowych.

Z Publicznego Gimnazjum im. Jana Pawła II z Czarni, Publicznej Szkoły Podstawowej w Czarni, Gimnazjum im. Ks. Jerzego Popiełuszki w Wachu oraz Gimnazjum z OI nr 2 w Szczytnie i pracowni plastycznej w MDK w Szczytnie napłynęły 42 prace plastyczne, z których każda stanowiła intersemiotyczny przekład wybranego wiersza poety. Jury obradowało w składzie: plastyczka Janina Kobrzyńska, artysta malarz Piotr Kobrzyński i poetka Maria Pawłowska. Prace stanowiły świadectwo nie tylko zdolności plastycznych, ale również wrażliwości na poetyckie słowo. Niełatwo było wybrać najlepsze spośród nich.

Grand Prix za pracę zainspirowaną wierszem Do gwiazd przyznano gimnazjalistce z Wachu Dominice Gwarze, która rozwija swój plastyczny talent pod kierunkiem p. Anny Jarmuszewskiej. Pierwsze miejsce ex aequo uzyskały uczennice p. Aldony Kaczmarczyk z Rozóg – Zuzanna Enerlich i Zuzanna Kaczmarczyk. Drugie miejsce przyznano: Paulinie Kiżuk (Szczytno), Julii Gnozie (SP Myszyniec) i Zuzannie Romanowskiej (Szczytno). Uczennice ze Szczytna przygotowały swoje prace pod kierunkiem p. Beaty Borowy, a z Myszyńca – pod kierunkiem p. Barbary Jachimczyk.

Wystawa prac konkursowych oraz ogłoszenie wyników konkursu plastycznego miały miejsce 23 listopada 2107 r. w Zespole Szkół w Myszyńcu. Tego dnia odbył się tu także konkurs recytatorski, w którym wiersze Tadeusza Machnowskiego recytowało 37 uczniów z Myszyńca, Wykrotu, Wolkowych, Czarni, Wachu oraz Gimnazjum z OI nr 2 w Szczytnie. Sam autor przysłuchiwał się tym recytacjom, nie kryjąc wzruszenia.

Zwykle stwierdza się, że wyłonienie laureatów stanowiło nie lada problem. Tym razem nie były to puste słowa. Temu niełatwemu zadaniu musiały sprostać trzy panie: poetka Maria Pawłowska, Liliana Gloger z fundacji „Kulturalne Kurpie”, Irena Mossakowska – prezes Stowarzyszenia „Kurpie w Szczytnie”.

– Patrząc na was, kochani, pomyślałam, jacy mili, uśmiechnięci, młodzi ludzie – powiedziała do uczestników konkursu Maria Pawłowska. – Tymczasem okazało się, że jesteście najzwyczajniej złośliwi i podstępni. Będę wyrazicielką całego jury, jeśli powiem, że nie wiem, jak to możliwe, żeby przygnieść nas takim ogromem wspaniałych recytacji. Naprawdę nie wiem, czy to zasługa waszych talentów czy solidnego przygotowania przez nauczycieli…

A może przede wszystkim siła pięknej, o klarownym przekazie i trafiającej do waszych serc poezji Tadeusza Machnowskiego? W tej sytuacji jury najchętniej podałoby się do dymisji, wiedząc, jak trudno będzie dokonać wyboru…

Trochę trwało, zanim ogłoszone zostały wyniki. Czas oczekiwania wykorzystano na kuluarowe rozmowy o poezji i nie tylko.  Można było porozmawiać z poetą, zrobić sobie z nim pamiątkową fotografię, poprosić o autograf.

Jury przyznało dwa pierwsze miejsca. Zajęły je uczennice Gimnazjum im. Ks. J. Popiełuszki w Wachu – Magda Kobrzyńska i Anna Dziczek. Przygotowała je do konkursu Ilona Olszewska.

Drugie miejsce ex aequo przyznano trzem osobom: Szymonowi Janowi Tycowi (Wykrot), Weronice Buczek (Szczytno) i Julii Jędrzejczyk (Wach), a trzecie – Julii Olbryś (Myszyniec), Michalinie Orzoł (Szczytno) i Katarzynie Szyszce (Czarnia). Wyróżnienia otrzymało aż trzynastu recytatorów.

Poezja Tadeusza Machnowskiego, która uwodzi swoim brzmieniem, niesie też przesłanie szczególnie aktualne. Jest głosem w obronie przyrody, wołaniem o niemarnotrawienie jej zasobów, zachętą do refleksji brzmiącą zdumiewająco aktualnie. Przykładem może być wiersz Drzewa i ludzie, który szczególnie przypadł do gustu młodzieży i zabrzmiał dwukrotnie w czasie konkursu. Jego wymowną puentę stanowią słowa:

pomyśl ile drzewa nam przynoszą

od kołyski do trumny – skrzypki i posągi

a my – kostuchy z zardzewiałą kosą

ścinamy lasy jak zwyczajne łąki.

Poeta przyznał, że już od ładnych paru lat nie napisał nic nowego. Wymknęło mu się jednak wyznanie, że kto wie, może po tym myszynieckim spotkaniu chwyci znowu za pióro… Trzymamy za słowo. W poezji nie ma ograniczeń wiekowych. Głos wielu dojrzałych poetów brzmi dziś donośnie.

Niech tak zabrzmi też poetyckie wołanie Tadeusza F. Machnowskiego o szacunek dla przyrody, z którą ma on niezwykłą więź. Czekamy więc na nowe wiersze. Oby nienadaremnie.

Barbara Wojciulewicz

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.