Koniec modowej dyktatury!

Czasy, w których modą rządziły surowe trendy, to już zamierzchła przeszłość. Dziś już nikt nie projektuje ubrań, z krótką datą przydatności! Dlaczego? Bo to my, kobiety, jesteśmy wyznacznikiem tego, co się obecnie nosi!

girl-577917_1280

Pamiętam, kiedy jeszcze nie tak dawno, kupując najnowsze modowe czasopismo, zastanawiałam się ile z moich rzeczy przetrwa choćby jeszcze jeden sezon? Ile z nich, po przekartkowaniu kolorowych stron, będę musiała pożegnać ze swojej szafy na dobre, choć nie ukrywam, że niejednokrotnie nawet nie zdążyłam założyć czegoś ani jeden raz! Ile gorących trendów nagle przestawało nimi być i przeistaczało się w modowy obciach! Mimo, że w sercu nadal chętnie przechadzałybyśmy się w ukochanej sukience w kolorowe kwiaty, moda kategorycznie odwieszała ją w przedziale passe! Gdy na wybiegach pojawiały się maksi sukienki, na nic zdało się poszukiwanie w sklepach długości mini. Kiedy świat zakrzyczał, że bawimy się w western i biegamy w kowbojkach, zwykłe szpilki stawały się nagle powszechnym banałem.

Koniec z dyktaturą! Nadeszła nowa era, w której dzięki Bogu własny styl, znaczy o wiele więcej niż nowości z wybiegów! Dziś projektuje się zwykłą modę potrzebną do zwykłego, codziennego życia! Na lata, nie na jeden sezon! Dziś o tym co będzie modne decydujemy my, kobiety, nie projektanci.

Różnorodność trendów dopasowana jest do osobowości. Nie ma już zbędnych ograniczeń tego co modne bardziej czy mniej. Nawet na wybiegach oglądamy festiwal różności. Jeden projektant, na jeden sezon serwuje nam tacę smakowitych, „modowych przystawek”. Od białych klasycznych koszul, przez garniturowe szorty aż po brokatowe sukienki! Prawdziwy mix, prawda? Czy to przypadek? Nieprzemyślane działanie? Nieudany i mało spójny pomysł? Nic bardziej mylnego! To jasny, czytelny przekaz! Moda już niczego nie narzuca, do niczego nas nie zmusza a rolą projektantów nie jest dyktowanie nam tego co będziemy nosić, lecz zapewnienie szerokiego wachlarza możliwości wyboru tego, co nosić możemy!

Dziś, my kobiety, jesteśmy bardziej pewne i świadome siebie niż dwadzieścia czy nawet dziesięć lat temu.  Wiemy czego chcemy i mamy świadomość tego, w czym wyglądamy korzystnie. Potrafimy dbać o własny wizerunek i styl. Nie damy już tak łatwo wmówić sobie, że coś co akurat jest modową nowinką, musi stać się bazą naszej garderoby. Pielęgnujemy własny wizerunek i z uporem dążymy do tego, by był indywidualny. Nienarzucony.

Gdzie w takim wypadku jest dziś moda? Prawdziwa moda, jest w prawdziwym życiu. W pracy, w teatrze, na spacerze. Jednym słowem na ulicy! Moda, to zwykłe kobiety, które po wielu latach przejęły dowodzenie i stały się inspiracją do tworzenia jej samej! Przyjęła ludzką twarz i stała się wygodna. Pozbyła się wysokich szpilek i uwierających metek. Porzuciła pretensjonalny wygląd i przestała udawać kogoś, kim nie jest. I prawdopodobnie nigdy nie była.

Adidasy do sukienki, dżinsowe mundurki, wygodne kombinezony czy chociażby ukochany przez większość fason oversize. Projektanci coraz częściej inspirują się modowymi blogami oraz zdjęciami mody ulicznej po to, by tworzyć dla nas. Kobiet wiodących prawdziwe, żeby nie powiedzieć „zwykłe” życie. Kobiet, które nie tylko chcą wyglądać dobrze ale przede wszystkim czuć się komfortowo. Wygodnie. Tworzą dla kobiet, które muszą nie tylko pięknie wyglądać ale także pójść do pracy, po drodze odprowadzając dziecko do szkoły.

Tworząc codzienny outfit, zainspiruj się układanką. Kolażem, w którym z małych, kolorowych i pozornie niepasujących do siebie elementów, stworzysz wielką, idealną całość. Oglądaj i wybieraj. Nie bój się łączyć romantyzmu z rockiem i domieszką vintage. Z całej, proponowanej sylwetki weź wyłącznie to, co dobre dla ciebie. Weź to, co wzbogaci twoją garderobę nie na sezon czy dwa, lecz na lata i noś dopóty, dopóki sama nie uznasz, że przyszedł czas rozstania. I dobrze! Bo tym razem same zdecydujemy o tym jak i co będziemy nosiły w nadchodzącym sezonie! Koniec modowej dyktatury! Chwilo trwaj!

 

Stylista, Personel Shopper

Małgorzata Laskowska

www.blacksand.pl

 

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.