Jak udało się zagospodarować budynki po starym szpitalu

W budynku który opuścił szpital, powstanie „komercyjny Dom Spokojnej Starości dla osób w podeszłym wieku ze szczególnym uwzględnieniem osób z chorobami otępiennymi”. Prowadzone są starania, aby uzyskać dotacje na remont i dostosowanie pomieszczeń do nowego przeznaczenia budynku.

Szef szpitala zapewnia, że z determinacją będzie dążył do takiego zagospodarowania opuszczonego budynku, ponieważ „stworzenie i prowadzenie komercyjnego domu spokojnej starości jest przedsięwzięciem priorytetowym, które zostało ujęte w Planie restrukturyzacyjnym”. Zarząd Województwa Mazowieckiego, który nadzoruje szpital, w pełni te plany popiera.

„Zarząd Województwa postanowił pozostawić nieruchomość w zasobie województwa mazowieckiego i przeznaczyć ją na prowadzenie działalności” – informuje marszałek mazowiecki Adam Struzik w piśmie do radnego, który chciał, aby nieruchomość po starym szpitalu przeznaczyć na cele edukacyjne, przedszkole, żłobek, albo na działalność kulturalną i wypoczynkową, zwłaszcza że po terenie starego szpitala jest gdzie pospacerować.

Postulaty radnego nie zostaną jednak spełnione, bo marszałek ma inną koncepcję zagospodarowania budynku. Poza planami komercyjnego domu spokojnej starości jest również użyczenie pomieszczeń na warsztaty terapii zajęciowej dla osób z zaburzeniami psychicznymi.

Dawne budynki gospodarcze: garaże, warsztaty, nieczynna stacja transformatorowa, zostaną rozebrane. Przybędzie przestrzeni do spacerów.

W taki sposób zostanie zagospodarowany… Nie, nie. Nie stary szpital w Ostrołęce, ale stary szpital w Drewnicy koło Ząbek. Jest to podobnie jak szpital w Ostrołęce, jednostka samorządu województwa mazowieckiego. Tyle, że ma status spółki i poza leczeniem za które płaci NFZ, może legalnie prowadzić działalność gospodarczą. No i nieruchomości w okolicach Warszawy, gdy są niezagospodarowane, natychmiast budzą zainteresowanie i emocje.

Tak czy inaczej stary szpital w Ząbkach nie będzie pustostanem. W Ostrołęce jest od kilku lat i na razie nie ma perspektyw, że się to zmieni.

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.