I N F L A C J A

drzewoKochanie proszę!, daj mi dwa grosze.

     Zapytasz na co? do życia wniosę.

     Ależ to mało, by można przeżyć,

jak to za mało, w deflację wierzyć?

    Wierzyć nie wierzyć, żyć trzeba dalej,

      pamiętaj w weekend, więcej nie szalej.

     Szalał nie szalał, carem nie będę,

      czy jeszcze w życiu szczęście zdobędę?

    Szukam go szukam, znaleźć nie mogę,

     czy muszę pisać o zapomogę?

     Małe nadzieje, że mi przyznają,

22102013063

     każdą mą prośbę, wnet odrzucają.

     Odrzucać mogą, co im się zowie,

     mi pozostaje życzyć, na zdrowie!

     Ale ta droga nie jest daleka

     i wtedy wszystkich, to samo czeka.

     Ja jeszcze liczę na cud natury,

     co mi w kieszeniach, załata dziury.

     Na życie wtedy znajdą się grosze

     i wtedy o nic już nie poproszę.

Ostrołęka 08.12.13 r.  

 Zenek Kozłowski

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.

podobne wiadomości

Podziel się