Energetycy chwalą sobie brak napięcia

Siła jest w porozumieniu energetyków... Fot. Tobias Wolter CC BY-SA 3.0

Siła jest w porozumieniu energetyków…
Fot. Tobias Wolter CC BY-SA 3.0

W polskiej energetyce zauważalne są napięcia. Napięć nie ma jedynie w Grupie Energa.

– Dialog społeczny w Grupie Energa poprawił się o sto procent – uważa Roman Rutkowski, przewodniczący Sekcji Krajowej Energetyki NSZZ „Solidarność”. Pogląd ten związkowiec wygłosił na posiedzeniu zespołu trójstronnego ds. branży energetycznej.

Zespół ten działa od osiemnastu lat. Zasiadają w nim reprezentanci rządu oraz branży energetycznej – zarówno pracodawcy, jak i związki zawodowe. W zespole zasiada trzy osoby ze spółki Energa SA, mającej elektrownię w Ostrołęce i zamierzającej zbudować drugą elektrownię w Ostrołęce.

Zadaniem zespołu trójstronnego jest prowadzenie dialogu społecznego godzenie interesów rządu, zarządów spółek energetycznych i pracowników.

Na ostatnim posiedzeniu zespołu – jak czytamy w komunikacie biura prasowego Energi – przedstawiciele strony społecznej poszczególnych grup energetycznych, także prywatnych, referowali stan rozmów w poszczególnych firmach.

W większości spółek energetycznych wciąż zauważalne są napięcia na linii przedsiębiorstwo-pracownicy. W części mamy do czynienia nawet z wypowiedzeniem umów zbiorowych czy zapowiedziami gotowości do przeprowadzenia strajku

– czytamy w komunikacie Energi.

W Enerdze napięć więc nie ma, a słowa związkowca potwierdza również pracodawca.

– Bardzo zależy nam na jak najlepszych relacjach z pracownikami całej Grupy Energa. Przedstawiciele spółki, uczestniczący w rozmowach Zespołu Trójstronnego dokładają więc wszelkich starań, aby dialog społeczny prowadzony był na najwyższym możliwym poziomie – mówi Dariusz Kaśków, prezes Energa SA, cytowany we wspomnianym już komunikacie.

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.