Ekolodzy i kolarze apelują do policji i zarządców dróg

Stowarzyszenie Ekomena i Klub Kolarski 24h apelują do władz o przeciwdziałanie niewłaściwym zachowaniom rowerzystów na drogach. Według autorów widać, że problem w ostatnich latach narasta.

Chodzi o poruszanie się rowerzystów po niewłaściwej stronie drogi. Wynika to z faktu, że w okolicach Ostrołęki powstają kolejne drogi z utwardzonymi, oddzielonymi liniami ciągłymi, poboczami. Część rowerzystów traktuje jako wydzielone drogi dla rowerów i porusza się nimi w obu kierunkach, niezależnie od tego po której stronie drogi znajduje się pobocze.

Część dróg w powiecie ostrołęckim – jak zwracają uwagę autorzy listu otwartego – ma szerokie wyasfaltowane pobocza tylko z jednej strony. Strona, po której biegnie pobocze, zmienia się wraz z warunkami terenowymi. Rowerzyści wtedy przejeżdżają z jednej strony drogi na drugą, w poprzek jezdni, co zdaniem autorów listu również jest niebezpiecznym zachowaniem.

Autorzy zwracają również uwagę na błędne ich zdaniem oznakowanie niektórych dróg w powiecie ostrołęckim. Tam gdzie powstają drogi z utwardzonymi poboczami, stawiane są z boku znaki „droga tylko dla rowerów”. Tymczasem znaki stojące z boku drogi odnoszą się do wszystkich pasów ruchu w jednym kierunku. Jeżeli więc zarządca stawia taki znak, to na taką drogę, na wszystkie pasy (nie tylko na pobocza) nie mogą wjeżdżać inne pojazdy niże rowery. Poza tym przepisy ściśle określają parametry drogi tylko dla rowerów. Przede wszystkim powinna ona być oddzielona od jezdni co najmniej półmetrowym odstępem.

Asfaltowe pobocze nie jest drogą tylko dla rowerów, choć rowerzyści mogą się nim legalnie poruszać. Bo tam gdzie nie ma drogi dla rowerów, rowerzysta ma obowiązek poruszać się poboczem drogi.

List podpisali: prezes Ekomeny Wojciech Jarząbek i prezes KK24H Marek Karczewski. Apelują w nim do Zarządu Dróg Powiatowych o uporządkowanie oznakowania i organizacji ruchu na drogach powiatowych. A do Komendy Miejskiej Policji o uświadamianie rowerzystów jak powinni jeździć.
Przy czym autorzy wyraźnie zaznaczają, że nie chodzi im o karanie rowerzystów, a o konsekwentne pouczanie ich jak powinni jechać.

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.