Dzieci zakażone HIV

Kobieta zakażona HIV ma bardzo duże szanse na urodzenie zdrowego dziecka, ale zależy to od dwóch czynników: czy kobieta jest świadoma swojego zakażenia oraz czy podczas ciąży pozostaje pod opieką nie tylko ginekologa – położnika, ale też specjalisty terapii zakażeń HIV. Jeśli te dwa warunki zostaną spełnione, wówczas ryzyko zakażenia dziecka podczas ciąży lub porodu wynosi około 1%. Jeśli jednak kobieta nie wie o swoim zakażeniu ryzyko przeniesienia HIV na dziecko wynosi 40%.

 

Jedna z najbardziej wstrząsających fotografii prasowych z początku ogólnoświatowej epidemii AIDS. Zdjęcie Franka Fourniera z 1990 r. przedstawia chłopca umierającego na AIDS w jednym z rumuńskich sierocińców.  Bieda, fatalne warunki higieniczne, znieczulica lekarzy przetaczających chorym dzieciom nieprzebadaną krew prowadziły do bardzo szybkiego rozprzestrzeniania się choroby wśród sierot w domach dziecka

Jedna z najbardziej wstrząsających fotografii prasowych z początku ogólnoświatowej epidemii AIDS. Zdjęcie Franka Fourniera z 1990 r. przedstawia chłopca umierającego na AIDS w jednym z rumuńskich sierocińców. Bieda, fatalne warunki higieniczne, znieczulica lekarzy przetaczających chorym dzieciom nieprzebadaną krew prowadziły do bardzo szybkiego rozprzestrzeniania się choroby wśród sierot w domach dziecka

W erze skutecznej terapii antyretrowirusowej nie powinny rodzić się dzieci, które zakażenie HIV nabyły od swoich matek. Jest to możliwe od momentu, kiedy kobiety w ciąży są obowiązkowo badane pod kątem obecności przeciwciał anty-HIV. Jeśli lekarz nie zaproponuje takiego badania, wówczas kobieta sama powinna zrobić taki test, dla własnej wiedzy, dla zapewnienia przyszłemu dziecku największego bezpieczeństwa.

Jeśli to mężczyzna jest zakażony HIV, a kobieta jest zdrowa, to takie pary również mogą mieć dzieci, w sposób bezpieczny zarówno dla kobiety, jak i dla dziecka. Same plemniki nie przenoszą HIV, a odpowiednio wyselekcjonowane z płynu nasiennego mogą być podane kobiecie praktycznie bez ryzyka narażenia jej na zakażenie. W Polsce jest już wiele dzieci, które przyszły na świat w ten sposób.

W Polsce są też dzieci zakażone HIV. Zdecydowana większość z nich nabyła zakażenie od swoich matek – jeszcze w życiu płodowym, w czasie okołoporodowym lub później, w następstwie karmienia piersią. Dzieci zakażone HIV mogą normalnie funkcjonować w rodzinie i w społeczeństwie. Przytulanie się, zabawa z takim dzieckiem nie stanowią żadnego ryzyka dla osób niezakażonych. Powinny móc chodzić normalnie do przedszkola, szkoły, studiować. Powinny prowadzić normalny tryb życia, tak długo, jak długo pozwoli na to ich stan zdrowia. Nie zagrażają swojemu otoczeniu, jeśli tylko przestrzegane są podstawowe zasady higieny i bezpieczeństwa. Bardzo ważną sprawą jest tu edukacja już przedszkolnych i szkolnych dzieci w zakresie wiedzy na temat HIV. Dzieci powinny wiedzieć, jak zachować się w sytuacji, gdy np. kolega się skaleczy – że nie wolno dotykać krwi innych osób (w tym innych dzieci), że trzeba wtedy zaprowadzić kolegę do pielęgniarki szkolnej lub poprosić o pomoc kogoś dorosłego.

Dzięki istniejącym lekom antyretrowirusowym ludzie zakażeni HIV, także dzieci, żyją znacznie lepiej i znacznie dłużej, niż na początku epidemii. Nie ma żadnego powodu, żeby nie pozwolić im na normalne życie. Nasz strach, wynikający często z niewiedzy, nie może być usprawiedliwieniem dla dyskryminacji osób, w tym dzieci, żyjących z HIV.

 

Anna Dobek

specjalista terapii uzależnień

Stowarzyszenie Nadzieja ul. Kościuszki 24/26

Stowarzyszenie Nadzieja realizuje program edukacyjno – informacyjny, dzięki któremu mieszkańcy Ostrołęki mogą otrzymać odpowiedzi na wiele pytań, jak również otrzymać fachową pomoc i wsparcie:

  • punkt konsultacyjny HIV/AIDS: w każdą środę w godz. 12.00 – 14.00 przy ul. Kościuszki 24/26
  • telefon zaufania HIV/AIDS: w każdy wtorek w godz. 13.00 – 15.00 nr tel. 029 764 8343

Program realizowany jest przy wsparciu Prezydenta miasta Ostrołęki.

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.