Dworzec PKS na market poświęcony?

Rada Miasta może zmienić przeznaczenie dworca PKS na tereny handlowe. Projekt zmiany planu zagospodarowania przestrzennego zostanie rozpatrzony na sesji już w najbliższy czwartek. 

Ulica Piłsudskiego w Ostrołęce. Radny Piotr Wierzba chciał w tym miejscu dodatkowego przejścia dla pieszych. Nowej zebry jednak nie będzie. Fot. Sylwia Suchecka

Terem, na którym obecnie znajduje się dworzec, zwany był kiedyś księżowskim polem, Fot. Sylwia Suchecka

Obecnie dworzec PKS znajduje się na gruncie, który należy do parafii św. Antoniego w Ostrołęce. Starsi ostrołęczanie pamiętają, że grunt na którym obecnie manewrują autobusy, nazywany był kiedyś księżowskim polem, bo i w istocie dawno temu były tam uprawy rolne, z których korzystała parafia. Rządzący Polską po II wojnie światowej komuniści zabrali parafii ten teren i zbudowali na nim dworzec PKS. W 1993 roku parafia symbolicznie odzyskała teren. Symbolicznie, bo bezpośrednio nie gospodaruje na nim, ale pobiera od PKS czynsz za użytkowanie gruntu – jak utrzymują duchowni, czynsz symboliczny.

Ostatnio proboszcz parafii poklasztornej ks. Zdzisław Grzegorczyk zwrócił się do władz miasta, aby w tym miejscu zmienić plan zagospodarowania przestrzennego. W rozmowie z nami nie potwierdził wprost, że złożył formalny wniosek o zmianę przeznaczenia terenów dworca w planie zagospodarowania przestrzennego miasta. Przyznał jednak, że czeka na decyzję miasta tej sprawie.

plan pks

Źródło: UM

Powyższa mapa przedstawia plan zagospodarowania rejonu Bogusławskiego na dzień dzisiejszy.  Widać na niej wyraźnie, że dworzec jest niezwykle atrakcyjnym inwestycyjnie terenem. Leży na jednej działce, otoczony z czterech stron ulicami, czyli jak to się mówi w urbanistyce – ma idealną dostępność komunikacyjną.

Uzasadnienie do projektu uchwały o przystąpieniu do planu zagospodarowania przestrzennego tej części miasta mówi wyraźnie, że zmiana ma umożliwić wybudowanie na terenie obecnego dworca „jednego obiektu  stanowiącego całość architektoniczno–urbanistyczną, łączącego w sobie funkcję dworca autobusowego oraz funkcję handlowo-usługową o powierzchni sprzedaży do 2000 m kw.”

Budowa takiego centrum handlowego i dworca w jednym to jednak pieśń przyszłości. Parafia milczy kto miałby być inwestorem, kto najemcą i o ile większych dochodów przysporzy parafii takie zagospodarowanie tej części miasta. Czy parafia będzie inwestować w tę parcelę wspólnie z obecnym najemcą firmą Mobilis, czy też postawi właściciela dworca w obliczu zmiany warunków dzierżawy i wprowadzi kolejny podmiot gospodarczy na ten teren. Czy może wreszcie zupełnie kto inny zorganizuje dworzec – wszak Mobilis jest jednym z wielu przewoźników zabierających pasażerów z tego miejsca w mieście? Na żadne z tych pytań nie ma na razie odpowiedzi. Milczy parafia. Stanowiska nie chce zająć również Mobilis.

– Nie chcę zabierać głosu. Zresztą nawet nie za dobrze orientuję się w tej sprawi – powiedział nam dyrektor ostrołęckiego oddziału Mobilisu  Jerzy Pęksa.

Być może więcej konkretów w tej sprawie padnie na czwartkowej sesji Rady Miasta. O planach zmiany funkcji dworcowej działki nie mówiono jak dotąd głośno. Teraz sprawa zaczęła mieć publiczny charakter.

Sylwia Suchecka

 

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.