Droga dla pieszych nie dotyczy rowerów

Po Ostrołęce to aż miło pojeździć rowerem. Nie dość, że krajobrazy piękne, a kierowcy uprzejmi, to jeszcze w czasie jazdy można porozwiązywać sobie szarady.

Na przykład po wschodniej stronie tak zwanej obwodnicy biegnie sobie chodnik z polbruku. Jest oznakowany znakiem: droga tylko dla pieszych. Jednak zaraz pod tym znakiem znajduje się tabliczka wskazująca, że znak nie dotyczy rowerów jednośladowych.

Szarada jest bardzo trudna. Bo skoro droga jest tylko dla pieszych, to wiadomo że nie jest dla rowerów, więc po co to dodatkowo podkreślać?

A może stosując nieco przewrotną logikę, rowery właśnie mogą tam wjeżdżać, na tę drogę dla pieszych? Tę hipotezę jednak również łatwo jest obalić, bo tam gdzie są tak zwane ciągi pieszo-jezdne znajdują się znaki przedzielone na pół (poziomo, albo pionowo) pokazujące na jednej połowie pieszych, a na drugiej rower. Nie jest to więc droga i dla pieszych, i dla rowerzystów.

Kilka innych hipotez, również zaprowadziło na manowce naszego czytelnika, który zwrócił uwagę na te znaki. Jak byś się rowerzysto nie obrócił, czerwone światło masz zawsze z tyłu.

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.