Coraz większe opóźnienie na budowie Blachnickiego

Źródło zdjęcia: Urząd Miejski w Ostrołęce

Co za czasy! Albo jest za dużo pieniędzy w obrocie, albo za mało firm, albo jedno i drugie. Władze Ostrołęki od dłuższego czasu próbują przebudować ulicę Blachnickiego, a ona cały czas wygląda jak ulica Berlinga za głębokiej komuny.

Mimo zapowiedzi nie zaczął się jeszcze prace pierwszego etapu przebudowy. Miał on ruszyć z początkiem września, ale na razie nic się nie dzieje. Okazuje się, że spóźnia się dostawca tych wszystkich rur, złączy i studzienek, które mają zostać zakopane pod ziemią. Nieterminowe rozpoczęcie prac urząd miejski tłumaczy właśnie „opóźnieniem dostawy infrastruktury podziemnej dla podwykonawcy robót kanalizacyjnych” .

Przypomnijmy, że i bez tych kłopotów przebudowa ulicy Berlinga ma półroczne opóźnienie. Okazało się bowiem, że w kwietniu nikt nie był zainteresowany wykonaniem tego zamówienie na zlecenie miasta. Dopiero w drugim przetargu udało się wyłonić wykonawcę.

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.