Co z tą Goworowską? Tłumaczy prezydent miasta

Ulica Goworowska długo jeszcze pozostanie w niezmienionym stanie i nie będzie przebudowywana. Przyczyną brak pieniędzy i pilniejsze zadania inwestycyjne. Ruch na Goworowskiej tymczasem stale rośnie, bo coraz więcej kierowców wybiera alternatywną wobec trasy 61 drogę do Warszawy.

O tym jakie miasto ma plany wobec ulicy Goworowskiej dowiadujemy się z odpowiedzi prezydenta miasta Janusza Kotowskiego na wystąpienie przewodniczącej Rady Osiedla Pomian Anny Zaorskiej-Szklanko. Miasto ma kompletne papierowe plany przebudowy ulicy Goworowskiej i na razie żadnych planów, żeby je zrealizować w dającej się przewidzieć przyszłości.

„Miasto posiada kompletną dokumentację projektową wraz z pozwoleniem na przebudowę ul. Goworowskiej na odcinku od ronda płk Ryszarda Kuklińskiego na skrzyżowaniu ulic Korczaka, Goworowskiej i Rodziny Ulmów do granic miasta wraz z budową wnioskowanego ronda [na skrzyżowaniu Goworowskiej z Pomianem i Brata Żebrowskiego – przyp. red.] – pisze prezydent Kotowski i dodaje, że przebudowa tak długiego ciągu komunikacyjnego bardzo obciąży miejski budżet, dlatego miasto szuka dofinansowania z zewnątrz, choć na razie bezskutecznie.

„Budowa ulicy Nowo-Pomian oraz przebudowa ul. Goworowskiej wraz z przedmiotowym rondem miały zostać wykonane w ramach programu Regionalnych Inwestycji Terytorialnych (RIT) z udziałem dofinansowania zewnętrznego, a także konieczność przeprowadzenia robót budowlanych przeprawy mostowej przez Narew w ciągu drogi krajowej nr 61 miasto zostało zobowiązane do zabezpieczenia w pierwszej kolejności środków finansowych stanowiących wkład własny na potrzeby realizacji priorytetowych zadań inwestycyjnych” – konstatuje Janusz Kotowski.

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.