Ciało jak plastelina. Do kontemplacji w Cafe Fusy

W najbliższy piątek 16 grudnia otwarcie niezwykłej wystawy w Cafe Fusy. Wernisaż fotografii Daniela Ejsymonta „Światło-Czułość” rozpocznie się o 19.00 przy ulicy Bernardyńskiej 3.

ejsymont3

Ciało jak plastelina może być doskonałym materiałem rzeźbiarskim, wystarczy zamiast palców użyć światła. To od światła zależy nasze postrzeganie rzeczywistości. Można nim „lepić” swój świat osobistych fascynacji, odczuć i wyobrażeń. Stworzyć obrazy zaskakujące formą ludzkiego ciała, które potraktowane jak tworzywo plastyczne ukazuje nam jego ukrytą rzeczywistość, świat równoległy składający się z kształtów, plam, linii, cienia i światła. O dziwo prawie nie ma w nim erotyzmu, pozostaje piękna prostota form, kształtu i światłocienia. Ciało jako pędzel czy ołówek rysujący jakąś bardzo intymną rzeczywistość, odkrywające swą nową nieznaną naturę, zmuszające naszą wyobraźnię do pracy, interpretacji oglądanych obrazów. Aby tego dokonać musimy zapomnieć o jego cielesności i poszukać zupełnie innych kontekstów, znaczeń i porównań.
Do tego zachęcam oglądających wystawę, do odkrywania innych znaczeń ludzkiego ciała, używania wyobraźni i tworzenia swoich indywidualnych konfabulacji oglądanych fotografii.

– pisze w zaproszeniu na wystawę Bogdan Białczak, wiceprezes Ostrołęckiego Towarzystwa Fotograficznego, którego organizuje wystawę, a którego Daniel Ejsymont jest członkiem.

ejsymont1 ejsymont2 ejsymont4

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.