Anna Malhasyan dwa razy najlepsza podczas OSW

W finale Otwartej Sceny Wokalnej, według jury zdecydowanie najlepiej zaśpiewała Anna Malhasyan. Młoda wokalistka zwyciężyła również w głosowaniu czytelników serwisu Rozmaitosci.com. 

otwarta scena wokalna (6)

Anna Malhasyan

Pierwsza część finału OSW odbyła się w niedzielę 12 czerwca tuż po 12.00 na scenie Festynu Dworcowego. Przed nieliczną jeszcze widownią zaśpiewało pięć wokalistek, które były najlepsze w półfinałowych zmaganiach. Dziewczyny, ambitnie przygotowały zupełnie inne utwory. Niestety nie we wszystkich przypadkach okazała się to trafna decyzja. Zupełnie inne były również warunki. Duża i pusta scena powodowała, że dziewczyny chciały śpiewać dużo głośniej, a wówczas o kameralność i emocje znacznie trudniej.

Według jury, w którym zasiedli Joanna Niska, z Państwowej Szkoły Muzycznej w Ostrołęce, Jakub Rutka z zespołu Nie Oni Jedni i Zupa Grzybowa oraz Piotr Grzyb z zespołu Ergo i Zupa Grzybowa, najlepsza podczas finału okazała się Anna Malhasyan. Drugie miejsce zajęła Kalina Marchewka, a trzecie Aleksandra Olszewska.

Nagrody wręczyli Ewa Mielnicka, Miss Polski 2014, prezydent Janusz Kotowski oraz Radosław Szewczyk ze Stowarzyszenia Gama, organizatora konkursu.

Podczas finału wręczono również nagrody czytelników patronów medialnych, w tym serwisu Rozmaitosci.com. Na naszej stronie głosowanie trwało do 2 czerwca. Do soboty 11 czerwca do północy, kiedy głosowanie zamknięto oddano 2028 głosów. Państwa decyzją zwyciężyła Anna Malhasyan, która zdobyła 31% wszystkich głosów. Drugie miejsce zajęła Oliwia Mróz, która otrzymała 26% głosów, a trzecie Kalina Marchewka, która otrzymała 19% głosów. Wszystkim dziewczynom bardzo gratulujemy!

Nagroda dla zwyciężczyni Anny Malhasyan pochodzi ze sklepu muzycznego Gramy przy ulicy Gorbatowa. Dziękujemy!

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.