Ach, ten Czychowski…

Mieczysław Czychowski, jeden z najwybitniejszych poetów naszego regionu, staje się powoli poetą zapomnianym, niestety. W tym roku minęła osiemnasta rocznica jego śmierci.

czychowski scenaCo prawda, powstają wciąż kolejne prace licencjackie i magisterskie poświęcone życiu i twórczości poety. W 2006 r. ukazała się jego korespondencja z Edwardem Stachurą w opracowanym przez Dariusza Pachockiego zbiorze Listy do pisarzy; w 2011 r. Towarzystwo Przyjaciół Ostrołęki wydało książkę Czesława Parzycha „Mietek Kurp Gdański”. Wspominają go przyjaciele w swoich wspomnieniowych tekstach, między innymi uczynił to niedawno Ernest Bryll w będącej zapisem rozmów z Marcinem Styczniem książce „Duchy poetów” wydanej w roku 2013; powstał nawet dokument filmowy „Komu skrzypce, a komu futerał” w reżyserii Henryki Dobosz. Od niedawna w odległym Szczecinku odbywa się konkurs poetycki „Malowane słowem”, któremu patronuje nie kto inny, tylko właśnie Mieczysław.

czychowski dyplomyWszystko to cenne, ale prawdą jest również to, że po śmierci poety nie ukazał się żaden wybór jego poezji. A przecież Czychowski wciąż ma nam coś ważnego do powiedzenia! Może więc czas na opublikowanie wybranych dzieł tego Gdańskiego Kurpia, jak go nazywali niektórzy? Pamięć o tym nietuzinkowym artyście będzie żywa, jeśli czytane będą jego wiersze.

Czychowski laureaciW tym roku, 23 maja, już po raz szesnasty odbył się w Szkole Podstawowej w Dzbeninie Konkurs Recytatorski im. Mieczysława Czychowskiego. Wzięło w nim udział 38 recytatorów z pięciu szkół podstawowych. W kategorii klas 0-III pierwsze miejsce uzyskała Zofia Pruchnicka (SP Laskowiec), natomiast w kategorii klas IV-VI miejsce I zajęła Agata Perzanowska (SP Drwęcz), miejsce II Bartosz Małkowski (SP Drwęcz), a miejsce III – Anna Chodkowska (SP STO Ostrołęka). Nagrodę specjalną ufundowaną przez siostrę poety, p. Zofię Sagalską otrzymała Martyna Górska (SP Dzbenin), która zaprezentowała interesującą interpretację parafrazy wiersza Mieczysława Czychowskiego „Palenie w piecu” pióra Alfreda Sierzputowskiego. Z kolei nagrodę dyrektora Szkoły Podstawowej w Dzbeninie przyznano Natalii Maślankiewicz (SP Rzekuń).

czychowski gościeKonkursowym zmaganiom z uwagą przysłuchiwało się jury w składzie: Ewa Krupka z Radia Oko oraz polonistki – Grażyna Majkowska i Barbara Wojciulewicz. Uczniowie prezentowali głównie wiersze poetów naszego regionu. Obecna była p. Zofia Sagalska, która z prawdziwie siostrzaną miłością od lat wiele czyni dla upamiętnienia osoby i dorobku brata, a także jego przyjaciele i znajomi, jak Teresa Kupiszewska, Stanisław Kałucki, Mieczysław Romanik oraz sołtys wsi Dzbenin Henryk Mikołajczyk. Nagrody ufundował i wręczał wójt gminy Rzekuń Stanisław Godzina.

czychowski wręczanieKonkurs odbywał się, jak co roku, w ogromnie miłej atmosferze i wielka w tym zasług dyrektorki Szkoły Podstawowej w Dzbeninie, Małgorzaty Cichockiej, która jest wielką admiratorką twórczości poety i robi wiele dla utrwalenia pamięci o nim, zwłaszcza w jego rodzinnej wsi, którą serdecznie kochał i do której tak chętnie wracał.

Może więc warto sprawić, by w przyszłym roku w murach tej szkoły zabrzmiały wiersze Mieczysława Czychowskiego w interpretacji gimnazjalistów, bo jest to poezja, która wymaga od recytatora i czytelnika nieco większej dojrzałości niż ta, jakiej można oczekiwać od uczniów podstawówki. Podczas dotychczasowych edycji konkursu pojawiały się wiersze autora „Polem, lasem, zboczem życia”, ale raczej rzadko. Byłoby dobrze dla popularyzacji twórczości Czychowskiego umożliwić także gimnazjalistom udział w tym konkursie, mającym już pewną tradycję, i tak pięknie wpisującym się w pejzaż życia kulturalnego naszego regionu. Ta twórczość pozostanie żywa, jeśli zadbamy o jej obecność w obiegu czytelniczym i postaramy się, by poznawały ją kolejne pokolenia.

Praca nad interpretacją głosową poezji daje możliwość bardzo intymnego kontaktu z materią wiersza toteż zachęcanie młodych do recytowania poezji Mieczysława Czychowskiego wydaje się szczególnie cenną formą jej popularyzowania.

Niech spełni się to, co Poeta napisał w wierszu „Autobiografia”:

czychowskiportretPoważny jest jak Budda, który połknął żabę

i wie, ze zaskrzeczy w nim, gdy otworzy usta.

Skrzywią się pięknie władni – obrócą plecami:

Ach, ten Czychowski – znowu się wygłupia.

.

Barbara Wojciulewicz

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.