Pasażer miał marihuanę, a kierowca wepchał się na miejsce dla niepełnosprawnych

Brak umiejętności przewidywania u młodych ludzi bywa czasami trudny do pojęcia. Dwóch młodzieńców, wiedząc że jeden z nich ma przy sobie zakazaną substancję, ostentacyjnie zaparkowało samochód na miejscu dla niepełnosprawnych.

Zrozumiałą koleją rzeczy zwrócili tym na siebie uwagę policji. Działo się to w piątek 20 października wieczorem.

Patrol wylegitymował 21-letniego kierowcę i ukarał go pięciusetzłotowym mandatem, a ponieważ – jak wynika z relacji policjantów – pasażer na widok policji zaczął zachowywać się nerwowo, został poproszony o pokazanie zawartości kieszeni. Okazało się, że ma w nich kilka gramów marihuany i szklaną fifkę. Ponieważ ma 16 lat, wytłumaczy motywy swojego postępowania przed sądem rodzinnym i nieletnich.

Autorzy publikujący w serwisie Rozmaitosci.com korzystają z prawa do wolności wypowiedzi i swobody wyrażania opinii a także prawa do krytyki. Publikowane artykuły zawierają osobiste poglądy autorów, które w wielu przypadkach nie są tożsame ani nawet zbieżne z poglądami wydawcy.